Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odżywka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 sierpnia 2016

3 domowe kosmetyki z masłem kakaowym :)



Hej :)
Dzisiaj znowu robimy kosmetyki domowe :) Tym razem pokażę Wam, jak można wykorzystać masło kakaowe - do ust, do ciała i do włosów :)

Balsam do ust z masłem kakaowym:
- masło kakaowe 3 g - ja używałam masła w pastylkach, ale takie tradycyjne również się saprawdzi. Shea będzie trochę za miękkie, więc warto dodać więcej wosku, żeby nie skończyć z balsamem, który nam się rozleje w torebce w ciepły dzień :)
- wosk pszczeli 0,5 g - jeżeli nie chcecie korzystać z produktu odzwierzęcego możecie go zastąpić innym woskiem np. woskiem carnauba czy candelilla
- olej z pestek malin 2,5 g - to mój ulubiony do pomadek, ale ze spokojem możecie wymienić go na inny, który macie w domu - kokosowy, jojoba, marula itd.
- masło awokado 1 g - jeśli nie macie tego masełka możecie dodać ciut więcej oleju lub zastąpić je masłem mango.
- opcjonalnie odrobina pomadki kolorowej / szczypta kurkumy / barwnik spożywczy / kilka kropli soku z buraczka itd. do zabarwienia

Opakowania po Carmex'ach w sztyfcie znakomicie nadają się do wypełnienia własnym balsamem ;)
Jeśli nie macie takich pudełeczek - zwykłe malutkie słoiczki sprawdzą się również znakomicie :)

Balsam powinien być zużyty mniej więcej w ciągu 2 miesięcy od przygotowania. Nie musi być przechowywany w lodówce.

Sposób użycia: według potrzeb ;) Ja najbardziej lubię na noc :D

Maska regenerująca do włosów:
- masło kakaowe 30 g - tu pozostawiam Wam dowolność - możecie wykorzystać inne masła, którymi dysponujecie lub nawet zastąpić masło bogatym olejem. Ta odżywka świetnie wychodzi np. z olejem babassu.
- emulgator Olivem 1000 7 g - bez emulgatora fazy tłuszczowa i wodna się nie połączą, więc jest on składnikiem niezbędnym. Możecie go zamienić na inny emulgator - dostosujcie tylko jego ilość do zalecanego przez producenta stężenia.
- olej rycynowy 15 ml - jeśli chcecie wzmacniać porost włosów. Jeśli chcecie je bardziej wygładzić zamieńcie rycynowy na olej z pestek winogron albo jojoba :)
- woda lub hydrolat 50 ml - ja używam wody, bo odżywka i tak jest napakowana składnikami ;)
- żel aloesowy 30 ml - jeśli macie uczulenie na aloes - dodajcie po prostu 30 ml więcej wody przed połączeniem wody z masłami i olejami. Polecam też spróbować z żelem z żyworódki, albo dodać więcej żelu hialuronowego.
- d-panthenol 10 ml - zmiękcza i wygładza. Naprawdę warto go dodać. Czasem dorzucam też sorbitol, albo zwiększam ilość żelu hialuronowego w miejsce d-panthenolu.
- żel hialuronowy 1% 5 ml - może być też 2 lub 3 %. Pomaga przy puszeniu się włosów, więc naprawdę warto go dodać.
- opcjonalnie glinka rhassoul lub biała 10 g - to tylko, jeśli chcecie nakładać odżywkę na skórę głowy, albo macie włosy naprawdę mocno przetłuszczające się.

Odżywka nie zawiera konserwantu, więc należy ją zużyć w ciągu 3 tygodni od daty przygotowania i najlepiej przechowywać ją w lodówce. Możecie oczywiście dodać konserwant i się nie przejmować :D Ja lubię bez :D

Sposób użycia: Najbardziej lubię nakładać tą odżywkę na wilgotne włosy, zostawiać na 3-10 minut, zmywać szamponem albo naturalnym mydłem i aplikować minimalną ilość odżywki ułatwiającej rozczesywanie. To jest dość ciężka maska i szczególnie polubią się z nią włosy farbowane ;)

Jeśli macie ochotę - można nałożyć maskę na suche włosy, a następnie zawinąć je w ręcznik i podgrzać to wszystko z wierzchu suszarką - tadaaam! Zabieg regenerujący na ciepło gotowy :D


Balsam do ciała w kostce:
- masło kakaowe 80 g - ewentualnie można spróbować z masłem cupuacu, albo dać 1:1 mieszankę kakaowego i shea. Nie da rady z olejem kokosowym, bo całość w wyższej temperaturze się zwyczajnie rozpłynie.
- olej makadamia 20 ml - ujędrnia i poprawia elastyczność. Jeśli robicie opcje dla dzieci, albo nie martwią Was roztępy możecie wykorzystać olej kokosowy lub z pestek winogron.
- olej arganowy 15 ml - fajnie sprawdza się tez olej z dyni lub lniany, ale wtedy trzeba koniecznie dodawać je na samym końcy, gdy mieszanka lekko ostygnie.
- oliwa z oliwek 20 ml - jeśli macie taką z pierwszego tłoczenia, filtrowaną, mętną itd to lepiej dodać ją na końcu, do stygnącego balsamu. Jeśli to taka zwykła "obiadowa" to możecie dolewać do masła :)
- witamina E 2 ml - przedłuża trwałość i pomaga poprawić wygląd skóry. Ostatecznie można ją opuścić, ale ja bardzo polecam jednak zachować ją w recepturze.

Malutkie kostki można wrzucić do wanny, jeśli chcecie uniknąć konieczności stosowania balsamu po kąpieli. Dobra opcja dla maluszków, albo osób o ekstremalnie przesuszonej skórze, czy borykających się z łuszczycą.

Taki balsam możecie używać śmiało nawet przez 6 miesięcy od przygotowania. Jeśli dodajecie kwiaty suszone termin ulega skróceniu do 2-3 miesięcy.

Sposób użycia: Kostką balsamu pocieramy ciało po kąpieli, a następnie rozsmarowujemy olejek. Można używać samej kostki do masażu ciała lub rozpuszczać odrobinę w dłoniach, a następnie rozpuszczonym balsamem nawilżać skórę.

Mam nadzieję, że przepisy się przydadzą :D
Dajcie znać, do czego Wy używacie swojego masła kakaowego :D

Buziaki!
P.



czwartek, 28 kwietnia 2016

3 ciekawe odżywki do włosów, których aktualnie używam :)


Hej :)
Dziś mam dla Was kilka słów o 3 odżywkach do włosów, których aktualnie używam.
Skarżyłam się jakiś czas temu, że po wprowadzeniu nowego planu treningowego muszę myć włosy niemal codziennie, przestały się przez to ładnie układać i puszą się.
W sprawie puszenia - zrobiłam sobie odżywkę z żelem hialuronowym - podzielę się przepisem gdzieś przy okazji ;)



Na ten moment staram się myć włosy jednego dnia odżywką, a drugiego szamponem. Jeśli muszę je naprawdę porządnie wyszorować - stosuję OMO (odżywka-mycie-odżywka).
Ostatnio bardzo przypadła mi do gustu odżywka Marula Conditioner z Africa Organics - mam miniaturkę z zestawu podróżnego, ale nadal trzyma się świetnie ;) Produkt jest bardzo wydajny, przepięknie pachnie i elegancjo wygładza włosy bez obciążania. Polubiłyśmy się od pierwszego użycia :) Zdecydowanie solistka w dni, kiedy chcę włosy nawilżyć i odświeżyć :)



Po myciu szamponem, albo jeśli myłam włosy naturalnym mydłem i są bardzo poplątane stosuję Odżywkę do włosów z Mango marki Sante - teoretycznie jest przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych, ale z moimi cienkimi i normalnymi radzi sobie wspaniale. Nie przetłuszcza, pięknie się rozprowadza, ma też bardzo przystępną cenę. Dużego plusa załapała za szybkość działania - nakładam na umyte włosy, przeczesuję grzebieniem, spłukuję wodą - gotowe. Bez czekania :)



Ostatnia to fukniel nówka ;), którą dostałam w prezencie przy okazji spotkania w Krakowie (Jeszcze raz gorąco dziękuję Jolu i pozdrawiam!) Drożdżową maskę Babuszki Agafii dobrze znam i gorąco polecam. To jest jej siostra - maska łopianowa wzmacniająca. Do tej pory myłam nią włosy tylko kilka razy i efekty były świetne - mięciutkie, sypkie, lśniące włosy. Potestuję ją jeszcze jako maskę do włosów i za kilka tygodni dam znać, jak się sprawuje :)



Jakie maski i odżywki stosujecie obecnie? U mnie ostatnio idą na litry niemal ;), więc na zmianę używam gotowych, żeby może polecić Wam coś fajnego i domowych, które robię sama.
Polecicie coś ciekawego?
Buziaki!
P.

wtorek, 15 września 2015

Turbo-nawilżająca odżywka do włosów - inspiracja ;)



Hej :)
Dzisiaj mała inspiracja na odżywkę do włosów :)
Może macie jakąś, która nie do końca Wam pasuje, albo macie ochotę na eksperymenty...
Ja wykorzystałam:
- 200 ml maski czekoladowej Kallos
- 5 ml ekstraktu z alg w płynie Calaya
- 5 ml żelu hialuronowego 1% Calaya
- 15 ml NMF Calaya 
- 15 ml oleju kokosowego frakcjonowanego Calaya

A Wy co ostatnio wymodziłyście sobie w domu?

Pozdrawiam!
P.


PS Od dzisiaj nowe filmy będą się pojawiały na kanale w każdy wtorek i piątek/sobotę :)

czwartek, 9 lipca 2015

Denko #6 / 2015 - włosy :D



Kto się stęsknił za pustymi pudełkami ręka do góry ;)
Tym razem będzie szybciutko:
- suche szampony Batiste (dostępne w Rossmanie JUPI!)
- drożdżowa maska do włosów Bania Babuszki Agafii
- szampon do włosów Head&Shoulders Zielone jabłuszko
- odżywka do włosów Gliss Kurr Ultimate Repair bleeee
- puder teksturujący w sprayu Got To Be jeszcze gorsze bleeee
- domowa odżywka do włosów z ekstraktem ze skrzypu polnego (przepis TUTAJ)
- szampon przeciwłupieżowy Mythos Rozmaryn i Oczar
- żel do włosów niewiadomego pochodzenia ;)
- odżywka Aubrey Tangle & Go
- Bania Agafii Ekspres maska do włosów regeneracyjna Elastyczność i blask

i to tyle :D
Szybko i przyjemnie :)
Miłego dnia!
P.

sobota, 10 maja 2014

Szampon i odżywka Aubrey, czyli przyjemnie i świeżo ;)


Hej :)
Dzisiaj kilka słów o dwóch produktach do włosów, które mieszkają ze mną od prawie dwóch miesięcy i że się tak wyrażę - robią szał ;)
Więcej o szamponie poczytacie TUTAJ, o odżywce TU.
Miłego oglądania!
P.

PS Jeszcze dzisiaj u mnie na FB pojawi się ekscytujące ogłoszenie dotyczące niespodzianki na Dzień Mamy, którą szykuję dla Was od dawna ;)

wtorek, 11 czerwca 2013

Domowa odżywka do włosów :)


Witajcie!
Już jakiś czas temu pojawił się na YouTube film z tym przepisem, ale nie mogłam się zmobilizować do napisania posta - wybaczcie :)
Zgodnie z zasadą - lepiej późno niż wcale, jedziemy z koksem ;)

To jest odżywka, która sprawdza się u mnie. Mam włosy cienkie, przetłuszczające się. Jakieś dwa miesiące temu zrobiłam kilka pasemek jaśniejszego koloru i szczerze mówiąc końcówki od tej pory mam porządnie przesuszone. Miejcie to zatem na uwadze ;)

Możecie zastosować jeden olej, zamiast tych trzech, które ja wykorzystałam. Robiłam taką odżywkę kilkunastokrotnie w ubiegłych miesiącach i zwyczajnie, przez próby doszłam do tej konfiguracji. Sprawdźcie, co będzie Wam odpowiadać najbardziej.

Inne oleje, które polecam: olej z pestek winogron, olej jojoba, olej z wiesiołka, olej makadamia, olej migdałowy, olej z awokado, olej rycynowy, olej ze słodkich migdałów... lista się ciągnie jeszcze daleko, więc na tym poprzestanę ;)
Wiem, że dużo dziewczyn stosuje olejki z Alterry, ale ja się nie mogę wypowiedzieć, bo nie próbowałam.

Do dzieła.
Składniki:
- olej kokosowy nierafinowany - 1 łyżka, (dzisiaj sprawdzałam, mają jakąś przecenę) poza tą odżywką użyjecie go też do gotowania, jako dodatku do maseczek do twarzy i kremów, samodzielnie jako balsam, dodatek do peelingu do ust, itd...

- olej babassu - 1łyżka, szczególnie polecam osobom o bardzo suchych włosach (i skórze oczywiście też). Więcej sobie o nim poczytacie po kliknięciu w nazwę (Po co się przemęczać, skoro ktoś to już napisał ;)?)

- olej arganowy - 2 łyżki, już się nie będę ośmieszać pisząc to, co już wszyscy gdzieś przeczytali ;)

- woda destylowana lub demineralizowana - 100ml, można zastąpić hydrolatem jeśli zależy Wam na zapachu lub macie jakieś specjalne potrzeby.

- emulgator z oliwy z oliwek - 0,5 łyżki, nie bójcie się tego słowa, to jest po prostu cacko łączące oleje z wodą :)

- witamina E - same plusy: się nie psuje odżywka, się lepiej włosy odżywia, się cieszy, że działa ;)

- ewentualnie jakiś olejek eteryczny do zmiany zapachu

Nie rozwodzę się nad przygotowaniem, bo wszystko widać na filmie :)
Powodzenia!
P.

sobota, 14 kwietnia 2012

Domowa odżywka do włosów :D

Piękne Włosy Na Wiosnę znowu w akcji :D
Tym razem dzielę się przepisem na odżywkę do włosów bez spłukiwania.
Jakiś rok temu nagrałam dla Was film o wykorzystywaniu glinek kosmetycznych do pielęgnacji włosów. Chwilę później zaczęły się wiadomości dotyczące soku z aloesu - płukania włosów, używania jako toniku na twarz, picia (do tej pory.... po prostu nie :D). Długo nie mogłam się przekonać, ale w końcu stojąc kiedyś w markecie zobaczyłam odżywkę GlissKur, nawet nie wiem jaki to rodzaj był, w każdym razie była dwufazowa. Skoro wyszedł mi dwufazowy płyn do demakijażu, dlaczego nie spróbować z odżywką? W zasadzie i tak nakładam od czasu do czasu ciepłe oleje na włosy (tylko potem spłukuję ;)), a skoro ludzie używają soku aloesowego do płukania czupryny... I jakoś tak się udało :D
Od lat już "taplam się" xD w proteinach jedwabiu - niesamowite wygładzenie (dodaję do kremu, robię serum na końcówki, odżywkę, tonik...), zatem je również postanowiłam dorzucić.

Składniki:
- 20ml soku z aloesu, bez konserwantów i barwników, bez dodatków smakowych, nieskoncentrowanego (żel aloesowy raczej nie nada się, z powodu konsystencji). Wiem, że są osoby na aloes uczulone lub reagujące silnym podrażnieniem. Polecam w takim przypadku spróbować zamienić go baaardzo mocnym naparem z pokrzywy - zioło pokrzywy, nawet takie na herbatkę można prawie wszędzie kupić. Nawet w osiedlowych sklepikach.

- 3ml oleju do włosów - absolutnie odradzam produkty gotowe, z drogerii o nazwie Olej Do Włosów, jeżeli w składzie macie barwnik, substancję zapachową i parafinę parafinum liquidum - to nie będzie działać dobrze na włosy. Chodzi o oleje naturalne, które mają dobroczynne składniki wzmacniające/wygładzające/nawilżające włosy.Takie tłoczone z roślin, bez dodatków. Ja wykorzystałam, co było w szafce, czyli olej z awokado (mój ulubiony ostatnio) i olej ze słodkich migdałów w proporcji 1:1. Wystarczy jeden olej - makadamia, lniany, arganowy - naprawdę opcji jest wiele. Olej do smażenia się nie nadaje. Olej kokosowy również się nie sprawdzi, ponieważ w temperaturze pokojowej ma stałą formę - jest zbyt gęsty, by "przelecieć" przez atomizer xD

- jeśli nie podoba Wam się zapach polecam dodać kroplę olejku zapachowego, tylko upewnijcie się, że można go stosować na skórę - warto poświęcić minutę na czytanie opakowania, zamiast dwa tygodnie na leczenie uczulenia :D


- dodatkowo można dorzucić bonus - w tym przypadku ekstrakt płynny z jedwabiu ok. 1 łyżeczka do herbaty. Teraz tak szukam i zaczynają mnie dopadać nieprzyjemne myśli, że wycofali go ze sprzedaży... Postaram się dowiedzieć u źródła ;) W razie czego sprawdziłam jeszcze tą odżywkę z ekstraktem płynnym z maliny - mięciutkie jak u dziecka,  a nawet z płynnym ekstraktem z pszenicy - silne działanie nawilżające - po powrocie z wakacji, kiedy włosy były wysuszone. Jeśli nie macie nic takiego pod ręką - można spokojnie opuścić ten krok.

Naturalnie przed użyciem należy wstrząsnąć porządnie opakowaniem.

Stosowanie:
Polecam spryskać czyste, osuszone ręcznikiem włosy niewielką ilością odżywki, a następnie delikatnie rozczesać szerokim grzebieniem. Ja spryskuję swoje od połowy długości, żeby nie przetłuścić przypadkiem nasady włosów, ale to indywidualna sprawa - sami sprawdźcie, co Wam odpowiada.
Jeśli macie bardzo suche włosy - myślę, że można tego użyć jako....ja wiem... sprayu nawilżającego ? :D

Standardowo dorzucam info o DEZYNFEKCJI, a także o USTALANIU TERMINU WAŻNOŚCI (przygotowana przeze mnie ilość wystarcza na mniej więcej miesiąc, bez konieczności przechowywania w lodówce i na tyle oceniam jej termin przydatności - oczywiście lodówka trochę ten termin przesunie w czasie :D) Waszych domowych kosmetyków.
Jeśli coś ważnego pominęłam - piszcie komentarz, postaram się na bieżąco uaktualniać :P
Pozdro600!
P.

niedziela, 20 listopada 2011

Jak się sprawiły linie do włosów PAT&RUB?


Zbierałyśmy się z tym jak sójka za morze, ale w końcu udało się nagrać :D
Zdaję sobie sprawę, że film jest dłuuuuuugi - tak wyszło :) Może gdyby wyciąć śmiechy i żarty trwałby 10 minut, ale wtedy straciłby najcenniejszy walor xD
Jeszcze kolejny raz zaznaczę - tak dla pewności - Weronika nie jest moją siostrą :)

Kilka zdjęć produktów znajdziecie TUTAJ.
A TU link do sklepu.

Prosiliście też o składy poszczególnych produktów - proszę bardzo:

Szampon Łagodność, Blask, Wzmocnienie 250 ml - zielony do włosów tłustych.
Składniki: Aqua, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Water, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoamphoacetate, Betaine, Glycerin, Eclipta Prostrata Extract, Saponaria Officinalis Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract, Thymus Vulgaris(Thyme) Extract,
Coco-Glucoside, Inulin, Cocoyl Proline, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Sodium Phytate, Citric Acid, Citral, Limonene, Linalool.
 
Odżywka Łagodność, Blask, Wzmocnienie 200 ml
- zielona do włosów tłustych.
Składniki: Aqua, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Water, Brassicyl Isoleucinate Esylate, Brassica Alcohol, Betaine, Cannabis Sativa Seed Oil, Glycerin, Eclipta Prostrata Extract, Saponaria Officinalis Extract, Glycyrrhiza Glabra (Licorice) Extract, Thymus Vulgaris (Thyme) Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, D-Pantenol, Arginine, Sodium Phytate, Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, Limonene, Linalool.
 
Maska do Włosów Tłustych 225 ml
- ekstremalna zielona maska do włosów tłustych.
Składniki: Aqua, Illite, Mentha Piperita (Peppermint) Leaf Water, Cocamidopropyl Betaine, Talc, Betaine, Glycerin, Saponaria Officinalis, Arctium Lappa Root, Equisetum Arvense Extract, Bentonite, Inulin, Sodium Cocoamphoacetate, Parfum, Hydrolyzed Wheat Protein, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Tocopheryl Acetate, Pyridoxine HCI, Maltodextrin, Silica, Sodium Starch Octenylsuccinate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Citric Acid, Citral, Limonene, Linalool.


Szampon Regeneracja 250 ml -
czerwony szampon do włosów suchych.
Składniki: Aqua, Citrus Medica Limonum (Lemon) Peel Water, Cocamidopropyl Betaine, Lauryl Glucoside, Sodium Cocoamphoacetate, Betaine, Glycerin, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract, Ficus Carica (Fig) Extract, Trigonella Foenum-Graecum Seed Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Inulin, Cocoyl Proline, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, Sodium Phytate, Citric Acid, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.

Odżywka Regeneracja 200 ml -
czerwona odżywka do włosów suchych.
Składniki: Aqua, Citrus Medica Limonum ( Lemon) Peel Water, Brassicyl Isoleucinate Esylate, Brassica Alcohol, Betaine, Glycerin, Citrus Aurantifolia (Lime) Fruit Extract, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract, Ficus Carica (Fig)Extract, Trigonella Foenum-Graecum Seed Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Parfum, D-Pantenol, Arginine, Sodium Phytate,Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool. 

Maska Regeneracja - Intensywna Kuracja 225 ml
-
czerwona MEGA maska do włosów suchych.
Składniki: Aqua, Brassicyl Isoleucinate Esylate, Brassica Alcohol, Citrus Medica Limonum ( Lemon) Peel Water, Betaine, Glycerin, Eclipta Prostrata Extract, Saponaria Officinalis Extract, Hibiscus Sabdariffa Flower Extract, Cannabis Sativa Seed Oil, Vaccinium Macrocarpon (Cranberry) Oil, Parfum, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Niacinamide, Calcium Pantothenate, Sodium Ascorbyl Phosphate, Pyridoxine HCI, Tocopheryl Acetate, Maltodextrin, Silica, Sodium Starch Octenylsuccinate, Sodium Phytate, Arginine,Tocopherol (mixed), Beta-Sitosterol, Squalene, Citral, Citronellol, Geraniol, Limonene, Linalool.

Ceny produktów kształtują się od 49zł do 75zł. Nie są to kosmetyki tanie (przynajmniej w moim mniemaniu), ale z pewnością warte swojej ceny. Myślę, że jest to dobre rozwiązanie dla osób, którym tak szalenie przeszkadza zapach domowych kosmetyków naturalnych. Szczerze polecam zastosowanie np. jednego z nich w charakterze kuracji - coś na zasadzie "zużywam jedno opakowanie i wracam do regularnych produktów" :) Genialny prezent gwiazdkowy dla kogoś kto obsesyjnie dba o włosy :) Albo zwyczajnie lubi luksusowe produkty pielęgnacyjne :)
Mam nadzieję, że na coś się Wam przydała ta recenzja :)
Pozdrawiam gorąco.
P.

PS Jeszcze raz baaardzo dziękuję Werce, że zgodziła się pomóc mi w tym zadaniu i miała na tyle odwagi, by stanąć ze mną przed kamerą :)

sobota, 15 października 2011

Test dwóch linii produktów do włosów.

Wyzwanie czas zacząć! 
Przede mną kolejna próba - test ekskluzywnej (przynajmniej w mojej opinii) linii produktów pielęgnacyjnych do włosów właśnie z PAT&RUB. W zasadzie linie są dwie - Regenerująca i Do Włosów Tłustych. Naturalnie nie mam dwóch głów i dwóch totalnie różnych problemów, więc poprosiłam kogoś o pomoc ;) 
Moja koleżanka ma włosy tłuste, dość grube i wrażliwą skórę głowy, która reaguje między innymi na zmianę szamponu, dlatego też będzie testować produkty z linii zielonej: szampon, odżywkę i maskę (co najciekawsze z zieloną glinką!!!).

Linia PAT&RUB do włosów tłustych.

Maska do włosów tłustych z glinką zieloną.
Wiem, że sporo z Was narzeka na tłustą skórę głowy i skarży się, że musi myć włosy codziennie. Zobaczymy, czy udało się znaleźć rozwiązanie dla tych problemów.

Ja nie mam specjalnych kłopotów z moimi włosami. Jedyne, na co mogę narzekać o tej porze roku to fakt, że zaczęły się zimne dni i znowu muszę używać suszarki. W związku z tym moje włosy są lekko przesuszone. Niestety brak im też objętości z powodu czapki :/ Zobaczymy, czy linia czerwona upora się z tymi niedogodnościami ;) Również będę testować szampon i odżywkę. Najbardziej jednak ciekawi mnie maska - czy da mi porównywalny rezultat do mojej domowej maski z bananów?

Maska regenerująca do włosów suchych i zniszczonych.

Linia PAT&RUB do włosów suchych i zniszczonych.
Wiem też, że jest spora grupa osób, która ma właśnie włosy zniszczone, suche lub farbowane - czyli takie, które potrzebują dodatkowej opieki i nawilżenia. Może to będzie coś dla Was?

Jak do tej pory podobają mi się opakowania - szczerze wolę szampon w tubie, niż w butelce - i tak w końcu stawiasz butelkę na wieczku, żeby wszystko spłynęło. Poza tym - jeśli się nie lubi marnotrawstwa, jak ja - można przeciąć tubę i wykorzystać produkt do końca.
O zapachach, konsystencji i przede wszystkim o rezultatach opowiemy za kilka tygodni w (mam nadzieję niedługim) filmie.
Zobaczymy, czy sprawią to, co obiecano nam na opakowaniu ;)

Tu znajdziesz opisy produktów.

A może ktoś z Was już ich używa? Dajcie znać, jakie są Wasze odczucia!

Do zobaczenia niebawem!
P.