Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel hialuronowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą żel hialuronowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 3 lutego 2014

Denko: styczeń 2014!


|Hej! :)
Zaskoczenie mnie spotkało podczas sprzątania kilka dni temu.
Byłam przekonana, że dopiero co nagrałam dla Was denko tymczasem... BUM!
Z czerwonej torebki wysypały się kolejne puste opakowania. O kilku produktach bardzo chciałam opowiedzieć, więc usiadłam na krzesełku i proszę - prawie 20 minut, a i tak skróciłam połowę wypowiedzi, bo początkowo film miał 41 minut długości ;)

Od ostatniego denka wykończyłam:
- żel pod prysznic Adidas Smooth
- balsam do ciała Bath And Body Works Sweet Peony Dream
- balsam do ciała JOIK z białą herbatą i olejem z pestek winogron (recenzja TUTAJ)
- tradycyjny krem nawilżający Fitomed
- hydrolat z kwiatu pomarańczy Calaya (film o nim TUTAJ)
- olej kokosowy nierafinowany Calaya (film TUTAJ)
- australijska glinka czarna Calaya (film TUTAJ)
- olej awokado zielony Calaya (film TUTAJ)
- olej różany organic Calaya (film TUTAJ)
- ekstrakt płynny malina Calaya
- ekologiczny środek konserwujący Calaya
- żel hialuronowy 1% Calaya (film TUTAJ)
- peeling do ciała Naturia z Kiwi (recenzja TUTAJ)
- olej żywokostowy Calaya (film TUTAJ)
- żel do mycia twarzy Dermo Face Phisio Tołpa
- luksusowy peeling enzymatyczny Clarena
- krem do rąk 20% masła shea L'Occitane
- Blistex Intensive 
- pomadka ochronna Plus
- czarna kredka L'Oreal 131 Jet Black
- eyeliner w żelu Catrice, nie uznałam go godnym poszukiwania numeru ;)
- tuszo do rzęs Max Factor False Lash Effect
- tusz do rzęs Essence Get Big Lashes
- konturówka 01 Nude Sephora

O rany... człowiek sobie zdaje sprawę z ilości produktów dopiero, jak już się przed oczami pojawi lista ;)
Mam nadzieję, że Wam się podobało i dziękuję tym, którzy zostali do końca!
Pozdrawiam!
P.

wtorek, 28 stycznia 2014

Domowy różany tonik!


Witajcie!
Mam dla Was przepis na bardzo prosty tonik nawilżający, który właściwie nadaje się do każdego typu cery. Teraz - na mrozy na zewnątrz i dające czadu ogrzewanie wewnątrz - jak znalazł :)
Dobry zwłaszcza dla początkujących, bo nie bardzo jest co zepsuć ;)
!00ml wystarcza na około 3 tygodnie, a że taki jest jego termin ważności - na luzie da się go zużyć bez dodawania konserwantu :)
Jeśli bardzo Wam zależy, żeby stosować go jako mgiełkę utrwalającą makijaż - trzeba dodać alkoholu. Ja nie przepadam za tym rozwiązaniem, więc odpuszczam ten krok.

Potrzebujecie:
- napar z płatków róży 92ml, albo hydrolat różany lub inny, napar z nagietka, z chabra, białej lub zielonej herbaty - co kto lubi.
- żel hialuronowy 1% 5ml
- ekstrakt z bluszczu w płynie 3ml 
- całkowicie opcjonalnie: olejki eteryczne: z drzewa różanego 2 krople, geraniowy 2 krople i  pomarańczowy 3 krople :) Możecie sobie darować, albo dodać takie, których zapach Wam odpowiada ;)

Dajcie znać, czy się przydało!
Pozdrawiam!
P.

czwartek, 2 stycznia 2014

Domowy krem pod oczy z kolagenem!


Witajcie :)
Pierwszy przepis na kosmetyk w 2014 roku to długo wyczekiwany krem pod oczy z kolagenem.
Długo to trwało, ale napotkałam na nieoczekiwane trudności - uszkodzone pliki nie chciały się dać zedytować ;)

Możecie zastępować składniki innymi, ale bierzcie proszę pod uwagę, że wtedy zrobicie INNY kosmetyk. Receptura, którą Wam podaję to zestaw składników, który kilkakrotnie przygotowałam i który sprawdziło kilka osób. Nie obiecuję, że będzie idealny dla każdego, dzielę się jedynie przepisem na to, co mi się sprawdza.

Składniki:
- emulgator z oliwy 1,5g
- masło cupuacu 1g
- olej zielony z awokado 3ml
- hydrolat neroli 6ml lub jeśli wolicie rzadszy krem 10ml
- ekstrakt w płynie z kocanki 5ml
- kolagen S naturalny 5 kropli
- żel hialuronowy 1% 2ml jeśli bardzo Wam zależy na szybkim wchłanianiu możecie dodać 4ml
- ekologiczny środek konserwujący 8 kropli

Wszystkie nazwy są jednocześnie linkami do sklepu.
Jeśli zrobicie swój krem - podeślijcie zdjęcie na maila lub przez FB - to naprawdę świetne uczucie, kiedy widzisz, że ktoś Twój pomysł wprowadza w życie :)
Pozdrawiam :)
P.

PS - Jeszcze tylko 13 dni i moje urodziny :)

niedziela, 24 marca 2013

Luksusowe serum pod oczy, a co :D


Hej!
Nie mam dla Was czasu ostatnio, za co bardzo przepraszam. Cierpliwości - postaram się w końcu odpowiedzieć na wszystkie komentarze i wiadomości.

Dzisiaj (a w zasadzie już od tygodnia) mam dla Was przepis na moje ukochane serum pod oczy.
Wszystko, czego potrzebujecie to:

- olej arganowy - 7 części :)

- olej z pestek winogron - 3 części :)

- żel hialuronowy 1% - 5 części ;)

Po prawdzie wszystko trzeba wymieszać w odpowiednich proporcjach :D
Można to mieszać na dłoni, ale ja postanowiłam zrobić butelkę i móc po nią sięgać kiedy mam ochotę - bez zbędnego babrania :)

Serum jest dwufazowe i trzeba je mocno wstrząsnąć przed użyciem :)
Ja stosuję je co wieczór pod oczy, ale osobom o skórze suchej lub dojrzałej polecam je na całą twarz :)
Nie trzeba trzymać produktu w lodówce. Musicie tylko sprawdzać, czy nie zaczęło brzydko pachnieć - czasem w zbyt wysokiej temperaturze oleje się zwyczajnie psują - oczywiście jeśli tak się stanie serum nie nadaje się już do użytku.

Oleje możecie zastępować dowolnie - moje ulubione to olej jojoba, z nagietka lekarskiego, z pestek malin, makadamia, sezamowy i rycynowy. Najprościej wygooglać sobie nazwę oleju i poczytać, co on zawiera i w czym może pomóc. 

Nie polecam dodawać do serum alkoholu w charakterze konserwantu, ponieważ będziecie to nakładać w okolicy oczu... 
Na dziś to tyle. W razie pytań - macie do dyspozycji sekcję komentarzy :)
Pozdrawiam!
P.