Witajcie!
Mam dla Was przepis na bardzo prosty tonik nawilżający, który właściwie nadaje się do każdego typu cery. Teraz - na mrozy na zewnątrz i dające czadu ogrzewanie wewnątrz - jak znalazł :)
Dobry zwłaszcza dla początkujących, bo nie bardzo jest co zepsuć ;)
!00ml wystarcza na około 3 tygodnie, a że taki jest jego termin ważności - na luzie da się go zużyć bez dodawania konserwantu :)
Jeśli bardzo Wam zależy, żeby stosować go jako mgiełkę utrwalającą makijaż - trzeba dodać alkoholu. Ja nie przepadam za tym rozwiązaniem, więc odpuszczam ten krok.
Potrzebujecie:
- napar z płatków róży 92ml, albo hydrolat różany lub inny, napar z nagietka, z chabra, białej lub zielonej herbaty - co kto lubi.
- żel hialuronowy 1% 5ml
- ekstrakt z bluszczu w płynie 3ml
- całkowicie opcjonalnie: olejki eteryczne: z drzewa różanego 2 krople, geraniowy 2 krople i pomarańczowy 3 krople :) Możecie sobie darować, albo dodać takie, których zapach Wam odpowiada ;)
Dajcie znać, czy się przydało!
Pozdrawiam!
P.