Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oczyszczanie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 8 czerwca 2018

Szczoteczki, ściereczki, gąbeczki :)



Hej!
Samozwańcza "Królowa Oczyszczania" miała taki polot, że wytworzyła 87 minut materiału o myciu twarzy xD, który zdołała skrócić do 30 minut, co zajęło cały dzień :D
Mam nadzieję, że komuś się przyda, albo, że chociaż się trochę ze mną pośmiejecie, bo Ziomeczki Szczerozłote humor miałam zacny ;)
Buziaki!
P.
___

Lista produktów:

szczoteczka soniczna Foreo Luna Mini 2

szczoteczka do mycia twarzy The Body Shop

szczoteczka do mycia twarzy Swanicoco

gąbki Konjac

gąbeczki celulozowe

gąbka peelingująca The Body Shop

ściereczka muślinowa Balm Balm

ściereczka z mikrofibry

ściereczki/chusteczki jednorazowe

dysk silikonowy

dysk bambusowy/bawełniany

dysk z luffą
___

Powiązane odcinki/playlisty:

odcinek o szczoteczkach sonicznych

wszystko o gąbkach konjac

odcinek o szczotkowaniu twarzy na sucho

4 kroki w pielęgnacji

porady kosmetyczne

wtorek, 4 kwietnia 2017

Rytuał oczyszczający Orientana - test na żywo!



Hej!
Nie cierpię tej nazwy - test na żywo ;)
Bo to nie jest na żywo!
Na żywo byłoby np. na InstaLive ;)
Skoro jednak przystałam na zasady ogólnie przyjęte "na YouTubach" - mamy oto taki, a nie inny tytuł :)
Do brzegu.
Dzisiaj Wam pokażę, jak to było, kiedy po raz pierwszy używałam nowych produktów z Orientany :D

Buziaki!
P.
___

Lista produktów:
- bio olejek do demakijażu Orientana
- bio pianka do mycia twarzy Orientana
___

Powiązane odcinki/playlisty:
- inne pierwsze wrażenia
- rutyny pielęgnacyjne

niedziela, 9 października 2016

Wszystko, co wiem o gąbeczkach Konjac :)



Hej :)
Wreszcie jest! Długo wyczekiwany odcinek o gąbeczkach Konjac :D
Poniżej podaję listę gąbeczek, których używałam i które widzieliście w filmie:

- gąbka do ciała z luffą
- gąbka dla aktywnych
- ściereczka Konjac (angels cloth)
- płatki kosmetyczne Konjac
- Konjac z aktywnym węglem/do golenia
- Konjac z rumiankiem
- Konjac z czerwoną glinką
- Konjac z glinką różową
- Konjac z zieloną glinką
- Konjac z zieloną herbatą
- Konjac bez dodatków

Za tydzień lub dwa dopiszę tu ewentualne brakujące informacje, czy odpowiedzi na Wasze pytania.
Mam nadzieję, że film okazał się przydatny :D
Buziaki!
P.

środa, 10 sierpnia 2016

wtorek, 12 stycznia 2016

Pianka i olejek Green People :)



Hej :)
Dzisiaj mam dla Was 5 minut o dwóch naprawdę fajnych kosmetykach.
Piankę oczyszczającą Green People pokazywałam Wam już w filmie o oczyszczaniu twarzy, który możecie obejrzeć TUTAJ.
Olejku odmładzającego Green People używam gdzieś od listopada i dzisiaj przyszedł czas podzielić się opinią :) Mam nadzieję, że recenzja okaże się przydatna ;)
Pozdrawiam!
P.

poniedziałek, 23 listopada 2015

Madara Become Organic - recenzja :)



Hej :)
Rozmawiałam dziś z koleżanką przez telefon (za okazją - gorące pozdrowienia dla Anki ;) ), która mi uświadomiła, że tak się zapętliłam w edytowaniu, wykonywaniu obowiązków służbowych i odpalaniu testów na prawo jazdy, że zaniedbałam bloga i część z Was jest "w plecy" o recenzję, dwa fajne rozdania i szalony film z Weroniką!
Wniosek - zaraz się posypie kilka postów ;)

Zaczynamy po kolei, a zatem na pierwszy ogień obejrzyjcie sobie recenzję ciekawego zestawy kosmetyków od Madara. Secik nazywa się Become Organic i ... właściwie wszystko o nim powiedziałam w filmie ;)
Pozdrawiam!
P.

wtorek, 13 października 2015

4 kroki w pielęgnacji: 1. Oczyszczanie.


Witajcie :)
Dzisiaj pogadam trochę o mojej pielęgnacji twarzy.
Mam takie stałe 4 kroki w pielęgnacji, które pozostają bez zmian już od dłuższego czasu.

Kosmetyki, które robię sama stanowią na ten moment trochę ponad połowę mojej pielęgnacji. Za każdym razem, kiedy pokazuję produkty zrobione samodzielnie pojawia się fala komentarzy, że szkoda, że pokazałam, bo nie można tego kupić itp. - tym razem starałam się skupić na produktach dostępnych dla Was od ręki. W kolejnych częściach już będzie trochę gorzej, bo kosmetyki domowe zdecydowanie przeważają ;) Starałam się znaleźć dla Was możliwie dużo opcji gotowych produktów, żeby później nie było, że używam linii swoich własnych domowych kosmetyków i nikt do tego nie ma dostępu ;)
TUTAJ znajdziecie playlistę z moimi Denkami, a wśród pokazanych produktów multum zużytych preparatów do demakijażu i oczyszczania twarzy ;)

W kolejności omawiania w filmie pojawiły się:
- domowy balsam myjący (zestaw Zielonej Wstążki - do przygotowania w domu) Przepisy na balsam znajdziecie TUTAJ i TUTAJ.
- Tade mydło aleppo oliwkowo-laurowe
- ściereczka do mycia twarzy
- muślinowe ściereczki do mycia twarzy Balm Balm (więcej o ściereczce opowiadam TUTAJ)
- pianka oczyszczająca Norel
- pianka myjąca do twarzy przeciw przebarwieniom Green People 
- pianka oczyszczająca Madara (linkuję do tego zestawu z kremami od razu ;))
- szczoteczka do oczyszczania twarzy Foreo Luna (recenzję znajdziecie TUTAJ)
- Clean Powder Puder myjący Make Me Bio
- glinka niebieska Blue Pearl
- dwufazowy preparat do demakijażu oczu i ust Born To Bio (recenzja TUTAJ)
- płyn do demakijażu oczu 


Ja wiem, ja wiem - jestem księżniczką ze swoim batalionem pielęgnacyjnym ;)
Będą się pojawiały przepisy na kosmetyki do twarzy, których dzisiaj nie pokazałam. Cierpliwości - to mnie wszystko kosztuje dużo czasu i energii.
Miłego wieczoru!
P.

piątek, 31 lipca 2015



Hej :D
Łatwy przepis na peeling do ciała. Oczyszczamy, złuszczamy, wygładzamy :D
Taka sytuacja ;)

Składniki:
- sól algowa Mokosh Cosmetics ok 120g
- ekstrakt z guarany Calaya 1g (jeśli macie cellulit to polecam dać nawet 4g)
- olej awokado Calaya 30ml
- olej jojoba złoty ekologiczny Calaya 20ml
- błoto z Morza Martwego Mokosh Cosmetics 5-8g

Wszystko wymieszać - tadaaam gotowe :D
Miłego peelingowania :D
Pozdrawiam!
P.

niedziela, 26 sierpnia 2012

Kilka rzeczy, w których się babram ostatnimi czasy :D


Hejo!
Moja youtube'owa psiapsiuła AkinAA1 poprosiła o film z pielęgnacją cery. U mnie to prosta sprawa jest:  mówisz - masz :D

Po kolei pokazałam Wam:
- tonik różany - bardzo prosty do zrobienia. Gdyby ktoś miał chęć na ciekawszą jego wersję - zapraszam TUTAJ - film, przepis i kilka słów wyjaśnienia :)

- serum jabłkowe z witaminą C - TUTAJ znajdziecie przepis i szersze omówienie sprawy :)

- krem przeciwzmarszczkowy Absolute Organic - recenzja TUTAJ

- krem regulująco-matujący Organix Cosmetix - parę słów więcej znajdziecie TUTAJ 

- Aptonia emulsja z filtrem SPF30 kupiona w Decathlonie

- płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O - tego to już nie mam nawet siły opisywać, bo można się wszędzie na jego temat naczytać i nasłuchać i przede wszystkim naoglądać ;)

- krem ryżowy do mycia buzi - już nagrałam film, jak go zrobić, tylko jeszcze edit muszę przeprowadzić i się na bank z Wami podzielę :)

- nawilżające serum do twarzy - też się nie rozpędzam z opowiadaniem o tym produkcie, bo nagram i o nim film. Przyjdzie czas i wszystko się wyjaśni :)

I wszystko jasne, żadnych dziwnych sekretów nie mam :D
Pozdrawiam gorąco!
P.

piątek, 17 lutego 2012

Hibiskusowe oczyszczanie :)

 

Aloha!
Marzą mi się wakacje ostatnimi (zimnymi!) czasy...
Pierwsze, co w związku z tym przychodzi mi do głowy to kwiaty hibiskusa - czerwone, pachnące, bardzo delikatne w dotyku... 

Kwitnący hibiskus :)


...a przy tym szalenie dobre dla skóry, jak się okazuje. 
Hibiskus nie tylko doskonale oczyszcza, ale i łagodzi podrażnienia. Dodatkowo pozwala też zmniejszyć zaczerwienienia (pod zaczerwienieniem kryje się w tym przypadku paskudna kreatura zwana pryszczem ;)).
Może by tak zafundować sobie skuteczną - i przyjemnie pachnącą!!! - kurację oczyszczającą?
Tym razem dzielę się z Wami moją nową fascynacją. Mowa o maseczce Balm Balm zawierającej właśnie zmielonego hibiskusa, a także mąkę z brązowego ryżu i olejek eteryczny z geranium. 
Mimo, że maseczka ma bardzo silne działanie oczyszczająco-złuszczające mogę ją z czystym sumieniem polecić "wrażliwcom", osobom cierpiącym z powodu pękających naczynek i tym bez kłopotów :) Bardzo delikatne złuszczanie, przyjemne uczucie napięcia i niesamowicie gładka skóra - tak powinien brzmieć opis produktu podany na opakowaniu przez producenta, bo to właśnie zapewnia ta maseczka. Ogólnie bardzo pozytywne zaskoczenie.

A propos: od czasu do czasu ktoś się do mnie zwraca z pytaniem o różnicę pomiędzy kosmetykiem naturalnym, a organicznym. 
W zasadzie mogę wyjaśnić, jak ja to rozumiem, bo wokół terminów ekologiczny, naturalny, organiczny czy bio więcej jest zamieszania i mylnych informacji niż faktycznych danych :) W wielkim skrócie:

Kosmetyki naturalne to takie, które w składzie mają więcej niż 80% składników pochodzenia naturalnego - ekstraktów, wyciągów, sproszkowanych liści itd, itd. Z kolei kosmetykiem organicznym (od ang. organic) lub zamiennie ekologicznym mogę nazwać taki produkt, który zawiera składniki naturalne, ale przy tym pochodzące z ekologicznych upraw - bez pestycydów, sztucznych nawozów itp. Myślę, że to dość klarowne wyjaśnienie :D

Mam nadzieję, że komuś z Was przyda się ta recenzja - czułam się tym razem, jakbym zdradzała jakiś osobisty sekret ;) 
A może ktoś już miał przyjemność stosować tą maseczkę?
Mahalo, że poświęciliście chwilę na przeczytanie moich zawiłych przemyśleń!
P.



wtorek, 11 października 2011