DOMOWE KOSMETYKI

Kilka przepisów na kosmetyki, które możecie samodzielnie wykonać w domu :D
Zachęcam do zabawy w alchemika ;) Przyjemnie jest zrobić coś samodzielnie, co przy okazji będzie można wykorzystać do celów pielęgnacyjnych. Jeśli chcesz mieć kontrolę nad tym, co siedzi w Twoim kosmetyku, to jesteś we właściwym miejscu :)



Zanim zabierzesz się do pracy zobacz koniecznie:

Film o dezynfekcji narzędzi i pojemników.

Sposób na określanie terminu ważności domowych kosmetyków.

Skąd można wytrzasnąć składniki?

Jakie produkty polecam na start?

Wśród moich przepisów znalazły się już:

- Jogurtowa maseczka do włosów
- Maseczka przeciw wypryskom
- Wspaniałe serum nawilżające
- Ryżowa pasta myjąca do twarzy
- Jabłkowe serum z witaminą C
- Szmaciana maseczka nawilżająca
- Krem pod oczy
- Tonik aloes i róża :)
- Dwufazowa odżywka do włosów
- Odżywka do rzęs i brwi
- Barwiony żel do brwi
- Cynamonowy scrub cukrowy
- Pomadka do ust
- Balsam do ciała w kostce
- Plasterki oczyszczające na nos i brodę
- Rozświetlacz w kremie
- Dwufazowy płyn do demakijażu oczu
- Peeling do ust
- Masełko do paznokci
- Krem do ciała
- Balsam do ust
- Serum do włosów na zniszczone końcówki
- Matujący tonik z glinką
- Róż w kremie
- Baza pod cienie
- Matujący krem do twarzy z glinką
- Kawowy peeling do ciała

... jeszcze kilka stoi w kolejce "Do nagrania" ;)
Pozdrawiam!
P.

56 komentarzy:

  1. Uwielbiam Cibie za te domowe kosmetyki. Jesteś moim najmilszym odkryciem roku 2012 - chociaż dopiero się zaczął;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy23:17

    Witaj! uważam, że masz świetne filmiki - zwłaszcza te z domowymi kosmetykami, brakuje mi jednak jakiegoś preparatu pod oczy, zwłaszcza dla dojrzalszych cer. Z góry dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od zawsze powtarzam, że przepisy, którymi się z Wami dzielę to przepisy na MOJE kosmetyki, które na sobie sprawdzam i są odpowiednie do moich potrzeb. Moja cera nie jest jeszcze "dojrzalsza" ;), więc nie mogę sumiennie opracować i sprawdzić preparatu pod oczy, który będzie skuteczny.
      Od pewnego czasu stosuję domowe serum silnie nawilżające na noc. Zasadniczo to mix różnych olejów i witamin, więc będziesz mogła spokojnie (i bezpiecznie) stosować je, jako coś pod oczy. Postaram się jakoś ogarnąć i wkrótce opublikować o nim film :)
      Pozdrawiam!
      P.

      Usuń
    2. Anonimowy09:29

      Jaki miły prezent w niedzielny poranek - dziękuję! Właśnie w tygodniu testowałam Vit.E z masłem shea i Vit.E z jojba - obie wersje się sprawdziły (robiłam jednorazową porcję na twarz), a teraz na pewno przygotuję sobie cały słoiczek wg przepisu. Dziękuję za wszystkie uwagi i czekam na więcej mazidełek! ;) Pozdrawiam, Beata

      Usuń
  3. Dzięki za te przepisy , dzięki tb będę robiła domowe kosmetyki, i może sama coś wymyśle :)
    Jeśli chcesz to poinformuje cie co wymyśliłam i czy mi się udało zrobić kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy23:37

    Twoja blog jak i również Twoje filmiki są niesamowite! Szukałam czegoś takiego bardzo długo :) Jednak mam jeden problem :( Zazwyczaj w Twoich przepisach znajdują się składniki których nie ma w "tradycyjnej" kuchni czy łazience :( Zawsze mam niesamowitą ochotę aby stworzyć coś samodzielnie z Twoich rad ale niestety nie mam takiej możliwości :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy14:07

    cześć mam 11 lat i uwielbiam twoje filmy czy mogłabyś nakręcić i wypróbować jak sie robi domowy cień do powiek???? czekam na odpowiedź twoja fanka patrycja

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy23:56

    Hej, Mogłabyś zrobić filmik o tym, jak zrobić domowe mydło? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu masz sprawdzony przepis na mydło http://greckieskarby.blogspot.gr/search/label/oliwkowe%20myde%C5%82ka

      Usuń
  8. Anonimowy09:51

    a co sie stalo z przepisem na balsam do ciala? znalazlam filmik na spryciarze ale przepisu tu nie widze:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazywa się krem do ciała...

      Usuń
  9. Anonimowy00:32

    Super pomysły napewno wypróbuję niejeden. Wprost uwielbiam domowej roboty kosmetyki a najbardziej peeling kawowy tyle że w mojej wersji używam kawy zaparzonej(dla efektu antycellulitowego kofeiny) oraz wzbogacam go solidną porcją mielonego cynamonu (dla efektu rozgrzewającego)+ oczywiście olejek jaki tylko wyobraźnia mi podsunie.
    Pytanie na koniec czy próbowałaś może peelingu z popiołu wulkanicznego -ale do ciała? ponoć działa cuda ale nie bardzo wiem z czym go połączyć dla dodatkowego efektu wyszczuplającego, jakieś pomysły może? :) Pozdrawiam Kasia

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy07:34

    jestes aniołem.koniec z wydawaniem kasy na super kosm.super firm.kolejny balsam i szczypie,piecze.nawet juz w te apteczne dermo kosm.nie wierze.teraz lece na dom.roboty oliwce z ol.z pestek winog ol.eter i wit.e w kroplach.raz na m-ąc kupuje gazetke PRZEPIS NA ZDROWIE 1,10 a jest ciekawie.a teraz Ty spadlas mi z nieba.super.pzdr gaga

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana Czarszko i inne łobuzy: Domowe mydło:
    20 g sody kaustycznej- UWAGA ŻRE(do kupienia w chemicznym z farbami i lakierami-500g max 15zł), 60g wody destylowanej,150g tłuszczu-na początek polecam wersję testową z samą oliwą z oliwek, później lekturę wujka Google o właściwościach oleju w mydle ja testowałam mydełko z bloga (którego nazwy nie pamiętam)o składzie 30% olej kokosowy(twardość i pienistość), 5% olej rycynowy(pienistość i nawilżenie), 15% olej rzepakowy i 50% oliwa.
    Niezbędnik: termometr kuchenny, waga, papierki lakmusowe(Allegro ok 10 zł),2 zbędne(będą już tylko do mydła)słoiki 1l i 0,5l, drewniana zbędna łyżka, rękawiczki gumowe i jednorazowy woreczek.
    Do dzieła: odmierzamy wodę do mniejszego słoika, sodę(w rękawiczkach) do woreczka,a oleje do większego słoika. Sodę delikatnie wsypujemy do wody(osiągnie temp. 70'C nie oparzcie się)i odstawiamy do wystudzenia,tłuszcze podgrzewamy(w kąpieli wodnej lub metodą Czarszki w mikrofali)do 50'C mieszamy żeby się rozpuściły. Kiedy ług schłodzi się do temp. 50'C wlewamy go do oleju i mieszamy aż zgęstnieje 20-40min(możemy teraz dodać olejek eteryczny),przelewamy do czystych kubeczków po jogurtach lub dużego plastikowego pojemnika spożywczego, przykrywamy folią spożywczą i odstawiamy na 48h.Po tym czasie możemy je przetopić(i dodać pestek do peelingu czy glinek lub przelać do foremek jeśli je między czasie kupimy;)) lub pokroić(jeśli było w dużej formie). Ciepłe odstawiamy ponownie na 48h, a tylko krojone od razu zawijamy w czystą ściereczkę i chowamy przed wzrokiem w chłodnym miejscu na 4-6 tygodni(gdyż nadal jest żrące i nie wolno się nim jeszcze myć!). Nasze mydełko potrzebuje tyle czasu na ustabilizowanie chemiczne(dojrzewa jak wino:)), odparowanie wody i stwardnienie. Po teście cierpliwości sprawdzamy papierkiem lakmusowym pH 5-8 jest ok.Et voila możemy się myć. dużo piany:) Martyniasta

    OdpowiedzUsuń
  12. Anonimowy20:37

    Bardzo lubię twojego blooga i kanał na youtube.
    P.S - zapraszam na moje bloogi: julosiasamosia.crazylife.pl
    kosmetykinatural.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy18:08

    Szukając przepisu na domowy płyn do demakijażu natrafiłam na Twój filmik. Coś czuję, że będę regularnie Cię odwiedzać. Dziś robiłam babeczki musujące do kąpieli. Aż sie nie mogę doczekać aż wypróbuje.
    Mam pytanie odnoście tego płynu do demakijażu. Czy wodę aloesową/oczarową mogłabym zastąpić wodą brzozową?
    Pozdrawiam Sabina

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze uwielbiałam robić takie rzeczy samodzielnie. Od pewnego czasu bardzo zależy mi na tym, żeby jak najwięcej (zwłaszcza kosmetyków) używać naturalnych, a jeżeli mogę je sama zrobić, to w ogóle świetnie! Dlatego chcę ci bardzo, bardzo podziękować za te receptury i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej ;). Gorąco pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  15. te domowe kosmetyki wydaja sie byc super :) muszę spróbowac :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonimowy15:20

    Cześć! Zainspirowana Twoimi wyrobami postanowiłam zrobić coś swojego. Padło na krem pod oczy. Jest dość tłusty więc myślę, że mógłby się nadawać na zimową porę. Jednak nie jestem pewna czy na sto procent jest odpowiedni i bezpieczny. Skład to: olej kokosowy, euceryna, tłusty krem kozie mleko z Ziaji, witaminy A i E, olej rycynowy, olej arganowy i gliceryna. Najpierw zrobiłam coś w stylu bazy: olej kokosowy + euceryna + krem (zastanawiałam się też nad dodaniem wazeliny). Później wszystkie płynne składniki i wymieszałam dokładnie. Wyszedł dość lejący krem. Z pierwszych testów zauważyłam, że jest bardzo wydajny, odrobina na opuszku palca starczyła na całą powierzchnię pod okiem, dość szybko się wchłania, zostawia na skórze delikatny film, a skóra wydaje się gładsza i napięta. Jeśli znajdziesz chwilę to proszę o radę, czy na pewno wszystko dobrze zrobiłam i czy Twoim zdaniem, czy może z Twoich doświadczeń wiesz, czy tak połączone składniki nie zaszkodzą skórze pod oczami. Z góry dziękuję za odpowiedź. Serdecznie Pozdrawiam!! Asia :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Witaj! Mam problem z niektórymi filmami ponieważ wyświetla się komunikat i na blogu, i na youtube, że jest niedostępny... chciałam jedynie o tym poinformować,np: wideo o balsamie na usta , peelingu na usta... Być może przyczyną jest mój komputer ale inne wideo idą bez zarzutu więc to dość dziwne .Pozdrawiam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonimowy19:40

    Obserwuję Pani kanał od jakiegoś czasu i bardzo zainteresowałam się robieniem własnych kosmetyków. Zanim jednak zacznę chcę zużyć te kosmetyki, które posiadam. Mam jednak pytanie, czy mogłaby Pani napisać na blogu, jak się zabrać za tworzenie własnych kosmetyków, jakie książki są przydatne, co z czym łączyć i jak wymyślać własne przepisy. Z góry dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Anonimowy22:51

    Od niedawna zaczęłam pracować w sklepie ze zdrową żywnością i sporo się uczę na temat witamin olejów itp. Stąd moje zainteresowanie również naturalnymi kosmetykami. Frajdą jest stworzyć coś swojego taki jakby unikat. Śledze Twoje filmiki, a sama zbieram wiedzę i opracowuję tak to nazywam recepturę kremu. Częściowo inspiruję się Tobą, ale ja mam cerę przesuszoną wręcz więc siłą rzeczy modyfikacja niezbędna. Tak czy inaczej fajnie się Ciebie ogląda.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zastastanawiam się czy przez pomyłkę zmieniając albo błędnie albo celowo na przyklad eksperymentując można sobie zrobić krzywdę przez domowymi metodami robione kosmetyki. Normalnie wszystkie "sklepowe" kosmetyki mają certyfikaty i są dopuszczane do obrotu, żeby sobie ktoś krzywdy nie zrobił. Mam nadzieję, że te domowe są całkowicie bezpieczne. Mam rację?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie masz racji. W naturalnych kosmetykach, jak i we wszystkich innych - każdy składnik może Cię uczulić. Naturalne składniki są znacznie delikatniejsze, rzadziej uczulają, ale 100% pewności nie masz nigdy. Z resztą kosmetyki drogeryjne mają badania, a przecież i tak uczulają tysiące ludzi. Nie raz zrobiłam sobie krzywdę takim właśnie produktem dopuszczonym do obrotu :) W domowych przepisach - zawsze to podkreślam - dopóki stosujesz proste receptury i sięgasz po łagodne składniki, szansa na nieprzyjemności jest niezwykle niska. Jeśli natomiast nie stosujesz się do zasad i np. ekstrakty płynne używasz samodzielnie, choć wyraźnie zaznaczono, że ich stężenie w gotowym produkcie powinno wynosić max 5% to owszem, możesz zrobić sobie krzywdę i to poważną - silne podrażnienia, rumień, popękane naczynka, wysypki. Tak jak we wszystkim - należy zachować umiar, bo stosowanie większej ilości wcale nie znaczy, że coś skuteczniej zadziała. Jeśli stosujesz się do sugestii producenta, nie porywasz się od razu na silne kwasy, albo nie próbujesz łączyć składników kompletnie nie wiedząc co do czego pasuje - możesz być spokojna, bo szansa na kłopoty jest niewielka. Co do "całkowitego bezpieczeństwa" - raczej zła receptura może Cię przyprawić o nieprzyjemności niż np. samo masło czy olej :)

      Usuń
    2. Anonimowy23:37

      Czarszko, Ty też nie masz racji... naturalne kosmetyki mają jeszcze większy potencjał, aby uczulać.

      Usuń
    3. wera09:50

      no już nie przesadzaj anonimowy

      Usuń
  21. Anonimowy00:06

    Dlaczego film o dezynfekcji nie działa? Czy mogłaby Pani opisać to na blogu? Z góry dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Anonimowy00:58

    Witam Czarszka ,
    od niedawna zaczełam robić twoje kosmetyki mam problem , ponieważ nie mogę odtworzyć filmu jak określić termin ważności .
    Czy mogłabyś napisać na blogu ??????
    Z góry dziękuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny wpis, bardzo przydatna wiedza.

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj, zrobiłam krem według Twojej receptury, wyszedł mi bardzo dobry, za drugim razem robiłam tak samo tylko dodałam zamiast rumianku herbatę z hibiskusa, niestety krem podchodził mi wodą. Jak myślisz gdzie tkwi błąd? Jak przechowujesz swoje półprodukty? Czy powinno się je przechowywać w lodówce ? Ja masełko shea trzymam w lodówce. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. Anonimowy15:46

    Właśnie zaczynam przygodę z kosmetykami robionymi w domu i bardzo cieszę się że odnalazłam Twoje recepturki-bardzo mi pomogły.Wielkie dzięki.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Domowe kosmetyki są bardzo fajną sprawą ale raczej na mniej skomplikowane zabiegi. Ja jednak pozostanę zwolenniczką kupnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja mimo iż jestem zwolenniczką kupnych kosmetyków ze względu na brak czasu to na zrobienie własnej odżywki do rzęs się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Troszkę wysiłku trzeba włożyć w przygotowanie domowych kosmetyków, ale uwierzcie satysfakcja uzyskana, jeśli wyjdą tak jak powinny jest ogromna:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Anonimowy19:05

    Super przepisy :) :) :) Wiele z nich przetestowałam i efekty są zdumiewające. Czytałam ostatnio o super właściwościach Hydrolatu Oczarowego dla skóry. Czy masz może jakiś godny polecenia przepis np: na tonik ???

    OdpowiedzUsuń
  30. Anonimowy22:38

    Hejka!!! Mam pytanie, czy do tworzenia kosmetyków używasz rafinowanych czy rafinowanych olejów?

    OdpowiedzUsuń
  31. Anonimowy20:56

    A co poradzic na łuszczyce paznokci?
    U mnie dramat...pomocy!!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Anonimowy16:06

    hej :) jestem Twoim nowym widzem na you tube, ale dosłownie przepadłam :-) do tej pory kupowałam naturalne kosmetyki z Biochemii urody ale chciałabym zacząć robić twoje przepisy w domu. Doradź mi proszę, jaką wagę wybrać do odmierzania produktu i jakieś pipetki :) Albo gdzie mogę znaleźć aby zakupić. Serdecznie pozdrawiam :)
    ania

    OdpowiedzUsuń
  33. Co się stało z filmikiem o produktach polecanych na start? Będzie go można jeszcze go kiedyś obejrzeć czy nie zostanie ponownie udostępniony? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nagrywam nowy, troszkę lepszy :D Będzie na kanale już niedługo :)

      Usuń
  34. Uwielbiam takie domowe kosmetyki :)
    Świetny post, zapraszam również do mnie po cuda jakie można wyczarować z oleju kokosowego.

    OdpowiedzUsuń
  35. Zwłaszcza peeling kawowy działa świetnie. Od dawna już czegoś takiego używam i jestem mega zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  36. Anonimowy20:47

    Myślę ze mogłabyś być miesza dla fanów. Odbieram Cie jako osobę która myśli że już wszystko wie i może każdego ostro skrytykowac. Jak wiadomo bez fanów nie ma po co nagrywać więc radzę więcej empatii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cóż jeśli mnie tak odbierasz, to ja już raczej nic nie mogę na to poradzić :) ale dziękuję za sugestię :) Pozdrawiam!

      Usuń
  37. Polecam maseczkę z dyni, zwłaszcza, że teraz na nią sezon :)
    Ja robiłam wg przepisu ze strony http://www.modoweinspiracje.pl/2016/09/02/domowe-maseczki-twarz-poznaj-sposoby-piekna-cere/, ale też można zawsze pokombinować. Ostatnio coraz częściej stwierdzam, że zamiast wydawać kasę w drogerii, wykorzystam po prostu to, co mam w domu. Wychodzi taniej i zdrowiej :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Anonimowy18:24

    Czarszko, czy znasz coś fajnego naturalnego do demakijażu? Mam skórę dość problemową, z bliznami po trądziku i jak tylko użyję zwykłego toniku, czuję, że mam jeszcze więcej wyprysków na drugi dzień. Staram się nie nakładać dużo tapety, ale zmywać i tak się muszę. proszę o radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy16:57

      bo tonik wysusza trądzik, ale jak mas ztaki hormonalny jak ja to nic nie da, bo to siedzi w środku. Trzeba mocno nawilżyć twarz, ja się zmywam żelem micelarnym najlepiej jakimś z deromokosemtyków bo są łagodne, może być oeparol i spróbuj to zobaczysz ci trochę pomoże taki demakijaż :)

      Usuń
  39. Oj domowe najlepsze, ale trzeba się nauczyć je robić odpowiednio do swojej cery, bo każda z nas jest inna :)

    OdpowiedzUsuń
  40. super:) sama uwielbiam DIY:)

    OdpowiedzUsuń
  41. super:) sama uwielbiam DIY:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy13:17

    Cześć, ciekawy kanał. Od czasu do czasu robię sobie naturalne kosmetyki. Czy znajdę u Ciebie w przepisach lekki krem pod makijaż na gotowej bazie kremowej do cery z rumieniem i trądzikiem różowatym?

    OdpowiedzUsuń
  43. super post! jak lubię, dzięki za pomoc. Na pewno z czegoś jeszcze skorzystam;) uwielbiam DIY pozdrawiam ciepło

    ---------------------------------------------------------------------------------
    https://panimargareta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Witam serdecznie
    Nie wiem czy dobrze pisze ale spróbuje.
    Mam cerę naczyniowa sucha z początkami trądziku rozowatego i silnym rumieniemn, czytalam opisy kosmetyków dzialanieb i ogladalam pani filmiki na YouTube .Bardzo przydatne zresztą.
    Kupilam na Calaya serum jabkowe i olej z winogron i żel hialuronowy oraz hydrolat oczarowy ,wszystko jamy do mojej cery tylko ze choć mnie uczyła nie wiem czy nie to serum pi nałożeniu ronie się czerwona jak burak na policzkach brodzie i czole .tak się cieszylam a tu klips .CY mogłaby mi pani doradzic jakieś serum zastępcze lub olej i czy żel hialuronowy 3%jest odpowiedni . Bardzo dziękuje za szybka odpowiedź .Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy15:05

      ???????????????????

      Usuń