piątek, 18 stycznia 2013

Na gładko :)


Witam!
Sucha skóra? Wkurza Was ogrzewanie i łuszczące się policzki? Do szału doprowadza brzydko wyglądający podkład? A może macie już dość zaskórników?
To jest moja odpowiedź :)
Łatwy w przygotowaniu, delikatny peeling, który może czekać sobie w szafce gotowy do użycia.

Składniki:
- otręby pszenne - jedna część, w moim przypadku 3 łyżki, pięknie łagodzą i złuszczają cerę, są skuteczne, ale nie drażniące

- glinka kosmetyczna - jedna część, ponownie w moim przypadku 3 łyżki - zielona, różowa, biała, która Wam odpowiada. Poradzi sobie z niedoskonałościami i też nieźle wypoleruje buzię :) Ewentualnie można ją zastąpić mąką ryżową, ale ja preferuję glinkę.

- tuż przed użyciem - mleko, około 1 łyżki stołowej na pół łyżki mieszanki. Nie ma znaczenia % tłuszczu, ani czy to mleko krowie, kozie, ryżowe, migdałowe...

Sposób użycia:
Wymieszać pół łyżki mieszanki suchej z łyżką mleka. Odstawić na kilka sekund, aż otręby zmiękną, Masować oczyszczoną z makijażu cerę przez około minutę. Dokładnie zmyć. Polecam stosować raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu.

Termin ważności suchej mieszanki: zależnie od świeżości składników - kilka miesięcy.

Oby komuś się przydało :D
Pozdrawiam!
P.

5 komentarzy:

  1. Ekstra pomysł! Na pewno wypróbuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać koniecznie jak się udało :D

      Usuń
  2. Anonimowy15:45

    A czy można dać inne otręby? bo ja akurat mam zmieszane 3 rodzaje.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie jestem po pierwszym użyciu mojego peelingu z marokańską glinką i jestem zachwycona! Jeszcze nigdy po żadnym "kupnym" peelingu nie miałam tak gładkiej i miękkiej skóry. Bardzo dziękuję za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  4. Oglądam filmik, potem swoje zasoby w mieszkaniu, chwila zamieszania ;) Nie ma otrębów, ale zostały jakieś resztki peelingu ze słodkich migdałów i prawie nie ruszona różowa glinka, a więc zmieszałam wszystko i pędze do łazienki xD Myję pysior, wycieram dotykam policzka i robie takie ŁAŁ, no ej to nie może być takie proste?!

    Dzięki za przepis ;) Jestem w niebowzięta!

    OdpowiedzUsuń