Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 15 grudnia 2011

Balsam do ciała w kostce domowej roboty :)


Oto mamy nowy specyfik domowy :D
Proszę - jeśli jeszcze nie widzieliście -  obejrzyjcie mój film o dezynfekcji i o terminach ważności kosmetyków domowych zanim zabierzecie się za własną produkcję. Higiena przede wszystkim.

Składniki:
- masło kakaowe 30 g
- olej/oleje dowolnie wybrane 5-8 ml (2 łyżeczki do herbaty)

Ostatecznie zamiast masła kakaowego można wykorzystać masło shea, ale ja szczerze polecam kakaowe - zastyga szybciej, jest przy tym znacznie gęstsze i raczej nie ma grudek.
Co do olejów - polecam każdy czysty olej : jojoba, rycynowy, herbaciany, z nagietka, awokado, z kiełków pszenicy... można tak wymieniać w nieskończoność. Robiłam nawet z oliwą z oliwek i wyszło idealnie :D

Dodatki:
Jeśli macie chęć czymś wzbogacić swój balsam możecie dodać np. ekstrakt z maliny w płynie, lub inny ekstrakt płynny (zależnie czego oczekujecie od gotowego produktu, nadadzą się nawet proteiny jedwabiu) w ilości 10 kropli na podaną przeze mnie proporcję.

Zawsze możecie też dołożyć 3-4 krople olejku eterycznego/zapachowego dla lepszych doznań estetycznych - TRZEBA TYLKO KONIECZNIE SPRAWDZIĆ, CZY MOŻNA GO STOSOWAĆ NA SKÓRĘ!!!

Ja czasami dodaję odrobinę (słownie szczyptę) złotego pigmentu - mam wtedy balsam rozświetlający. Tylko trzeba uważać z ilością, bo można skończyć jak cukierek oblepiony sreberkiem (złotkiem?!) :D

Balsam można wykorzystywać przez około dwa miesiące (oczywiście uwzględnijcie świeżość Waszych produktów itd.)
Przygotowana przeze mnie porcja starcza na jakiś miesiąc. Po prostu bierzesz kostkę i nacierasz ^_^
Mam nadzieję, że ktoś zrobi w domu i da mi znać, jak się udało :)
Pozdrawiam gorąco!
P.

wtorek, 11 października 2011

Dwufazowy płyn do demakijażu :D


Kombinowałam, kombinowałam i wykombinowałam :D
Ja nie lubię tego typu produktów, ale z racji, że prośba była bardzo gorąca i bez błędów ortograficznych - nagrałam ;)
Składniki:
* oliwa z oliwek 5ml;
* hydrolat (najlepiej oczarowy, ale nada się KAŻDY inny) 8ml;
* olej rycynowy 5 kropli;
Na większą ilość wystarczy przeliczyć składniki - mnożenie było w podstawówce :D

Pozdrawiam!
P.

Mycie pędzli pod bieżącą wodą :D

Jak uprać swoje pędzle?
Taki mój, bardzo prosty sposób na mycie pędzli. To nie jest zastępstwo dla płynu do mycia pędzli, tylko zupełnie inny sposób czyszczenia. Myjcie swoje pędzle przynajmniej raz w tygodniu, te których używacie do podkładu, produktów kremowych itp. myjcie po każdym użyciu. Więcej higieny to mniejsza szansa na uczulenia, wypryski i inne nieprzyjemne niespodzianki.


Pozdrawiam!
P.

poniedziałek, 10 października 2011

Domowy płyn do czyszczenia pędzli :)

Niezbyt skomplikowany przepis na płyn do czyszczenia pędzli. To nie jest środek do stosowania codziennie/nieustannie ;) To na wypadek kiedy pędzel powinien być zdezynfekowany (będzie lub był używany na kimś innym) lub chcesz się szybko pozbyć koloru i nie masz czasu czekać aż pędzel wyschnie po normalnym praniu ;)
Składniki:
*szampon - 0,5 łyżki stołowej;
*wódka niebarwiona 40% - 1szklanka (200ml);
*płyn do mycia naczyń typu "balsam" - 0,5 łyżki;
*gliceryna - 4 krople;
*woda destylowana lub demineralizowana - 0,5szklanki (100ml)
Tu znajdziesz instrukcję, jak go przygotować :D

Oczywiście można też kupić gotowy w Sephorze, MACu czy INGLOCIE ;)


Pozdrawiam!
P.

Parówki ziołowe - nie, nie będzie o jedzeniu ;)

Taki mój dodatkowy zabieg na buzię, który stosuję od czasu do czasu, żeby konkretnie oczyścić buzię. Absolutnie nie nadaje się to dla osób z cerą naczynkową - niestety parówki mogą zwiększyć liczbę pękniętych naczynek :/
Czarszka - Parówki ziołowe ;]
Pozdrawiam!
P.