wtorek, 22 maja 2018

PSIE KRWIODAWSTWO - jesteście moją inspiracją ;)

Chcę wierzyć, że jestem kreatywna.
Zawsze.
Albo często...
No dobra - przeważnie ;)

Czasami mam po prostu pustkę w głowie, albo niski poziom motywacji (jak każdy człowiek chyba) i w takich przypadkach zdarza mi się skubnąć odrobinę inspiracji od Was, od moich Widzów.

Czasem to jest po prostu czyjś pomysł/prośba na ciekawy/zabawny odcinek.

Innym razem zainspiruje mnie ktoś, kto się zmaga z problemem, który ja potrafię łatwo rozwiązać.

A czasem Moi Widzowie potrafią rzucić we mnie KOWADŁEM inspiracji, które miażdży świat w najlepszy możliwy sposób i przywraca wiarę w człowieka (w internecie) :D

Takie kowadło zleciało mi na głowę w ubiegłą niedzielę!

Pokazałam Wam na Instagramie, że mój Lester oddaje krew dla chorego psiaka i...





Ponad 3 000 wiadomości, pytań, próśb dotyczących "zwierzęcego krwiodawstwa" zawaliło moją "szufladkę" ;)
Obudziłam się rano i zobaczyłam telefon rozładowany z powodu powiadomień ;)

Ogrom ciepłych słów, zaskoczenia i chęci niesienia pomocy.
To się nazywa inspiracja!

Tak się składa, że Michał, mój narzeczony, jest lekarzem weterynarii i zgodził się opowiedzieć trochę o tej właśnie sprawie :)

Zachęcam do obejrzenia:



i serdecznie dziękuję za rzeczone kowadło ;)
Buziaki!
P.


Wpis ten powstał w ramach blogersko/vlogerskiej akcji „Wyjątkowy rok”, w której udział biorą również inni twórcy internetowi, których listę znajdziecie poniżej. Zachęcam was do śledzenia ich stron aby zobaczyć o czym oni opowiedzą w swoich własnych rozwinięciach tematu lutego „made with love”. A TU znajdziecie linki do ich publikacji w tym temacie.


3 komentarze:

  1. Szacun dla Lestera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Super sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  3. nawet nie zdawałem sobie sprawy, ze tak się ta sprawa rysuje

    OdpowiedzUsuń