poniedziałek, 11 lipca 2016

Niespodzianka od JOKO!

Hej :)
W dzisiejszym Vlogu widzieliście, jak otwieram paczkę z prezentami od JOKO:




Zgodnie z obietnicą - nie jestem Liskiem Chytruskiem ;)
Zdecydowałam, że zmontuję nagrody dla 2 osób. Wygląda to następująco:

Pierwsza osoba wygrywa:



- JOKO cień do powiek 502
- JOKO rozświetlający puder spiekany 06 Dark Bronze
- JOKO błyszczyk Need You Now! 023
- JOKO błyszczyk Need You Now! 024
- JOKO błyszczyk Need You Now! 025
- JOKO podkład Cashmere Finish mat & cover foundation 149 natural


Do drugiej osoby trafi taki secik:



- JOKO cień do powiek 504
- JOKO rozświetlający puder spiekany 05 light bronze
- JOKO błyszczyk Need You Now! 020
- JOKO błyszczyk Need You Now! 021
- JOKO błyszczyk Need You Now! 022
- JOKO podkład Long Matt Long lasting shine control 116 natural

Takie rozdanie bez okazji :D Bo lubię :D

Żeby wziąć udział wystarczy zostawić komentarz pod tym postem - napiszcie mi, co Was dziś ucieszyło i zostawcie maila, żebym miała możliwość się z Wami skontaktować :)
Oczywiście osoby nieletnie muszą uzyskać zgodę rodzica, bo jeśli wygracie będę prosić o dane osobowe do wysyłki ;)
Rozdanie trwa do piątku - 15 lipca, do 20:00. Po 20:00 ogłoszę wyniki na Facebooku.
Nie musicie mieć konta na FB, żeby kliknąć w powyższy link i zajrzeć, kto wygrał ;)

PRZYPOMINAM, ŻE W SOBOTĘ BYŁY WYNIKI KONKURSU 
Z NATURALNYMI KREMAMI SPF - zgłosiła się dopiero jedna osoba, więc jeśli dziś nie dostanę danych - jutro losuję kolejnych zwycięzców.

Wspaniałego popołudnia!
P.

93 komentarze:

  1. Hej jestem mamą dwóch pięknych dziewcząt i to one są dziś źródłem mojej radości. Rano wstałam potwornie zaspana i na dzień dobry dostałam kawę :) zaparzoną przez moje cudne dziewczynki. Powiecie cóż nic nadzwyczajnego, kawa z rana. Otóż nic bardziej mylnego, moje córki maja 6 i 7 lat i nie pozwalam im dotykać wrzątku, wiec zaparzyły mi kawę zimną wodą:)))) takie są cudne. I jak tu nie cieszyć się od rana
    przesyłam całusy ( heinze@wp.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam :) dzisiaj ucieszyło mnie piękne słoneczko za oknem :) mimo wiatru i tak jest cudownie. Super odmiana po deszczowych dniach i w końcu można wybrać się na spacer, czyli to co misie lubią najbardziej :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    goskaaa1990@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziś ucieszyła mnie przede wszystkim ta cudowna pogoda, dzięki której miałam okazję po raz pierwszy w tym roku wskoczyć do odkrytego basenu. Myślę, że był to idealny sposób na oderwanie się od stresu związanego z wynikami matur oraz rekrutacją na studia, które ostatnio ciągle mi towarzyszą. Choć byłam pewna, że będzie to jeden z najgorszych tygodni, które na mnie czekały, to staram się wykorzystać w pełni ten czas, żeby nie zamartwiać się na zapas. Tak miło spędzony dzień spędzony w towarzystwie przyjaciółki, słońca i uśmiechu na buzi to samo szczęście, polecam każdemu! :)

    onlylosee@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  4. A mnie dzisiaj uszczęśliwiły mojej własne produkcji lody :D Wyszłam styrana z basenu, żar lejący się z nieba uderzył mnie jak tylko otworzyły się drzwi klubu i moją jedyną myślą w tamtym momencie było - chcę lodów! z kawą! i tak w zamrażalniku czekały na mnie lody waniliowe, która sobie sama wyprodukowałam do tego czarna kawa i poczułam się jak w niebie :)

    pawlikowska.ana@gmail.com

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie ucieszył oczywiście Twój vlog ;)
    A oprócz tego, to ucieszył mnie dzisiaj fakt, że istnieją jeszcze na świecie dobrzy ludzie. Dobrzy i bezinteresowni, gotowi pomóc innym, którzy bardzo tego potrzebują. Dorota z córeczkami zorganizowały aukcje charytatywną, z której dochód przeznaczą na chore dzieci. Tak po prostu. Cudo. Tak. To mnie dziś bardzo ucieszyło :)

    Pozdrawiam
    basiaprzykawie@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzisiaj byłam na manifestacji przeciwko rasizmowi i ksenofobii, to była pierwsza manifestacja na jakiej byłam. Spotkałam tam osoby niemalże z każdej grupy wiekowej!!! Ucieszyła mnie bardzo prosta myśl, że wszyscy jesteśmy obywatelami Ziemi :) a razem słychać nas głośniej :) (maria_sadowska88@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć!
    Dzisiejszy dzień był udany głównie dzięki mojej przyjaciółce, która wpadła do mnie na niezapowiedzianą kawę :) Odkąd rok temu skończyła studia i przeprowadziła się do innego miasta, widujemy się raczej rzadko, co mi bardzo doskwiera. Dlatego nawet taka krótka wizyta bardzo mnie ucieszyła, a ten poniedziałek stał się wyjątkowo przyjemny. (iwona.kociolek@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  8. A mnie ucieszyła dziś... wizyta w second-handzie. Uwielbiam te sklepy, choć mogłabym spokojnie kupować w sieciówkach to mimo wszystko lubię odwiedzać te pierwsze bo są tam istne perełki, często z metkami lub w bardzo dobrym stanie. I tak dziś trafiły mi się (oczywiście wszystko w super stanie) rurki z Wranglera i dwie koszule z Zary. Niby nic specjalnego, ale uszczęśliwia mnie oszczędzanie pieniędzy i wykorzystywanie czegoś wtórnie, prawie jak recykling :D

    Pozdrawiam
    katarzyna.krupinska97@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Anonimowy20:09

    Cześć!!
    Dzisiejszy dzień był dla mnie naprawdę szczęśliwy, bo miałam wolne w pracy ;) dość, że rano mogłam się wyspać, a bardzo lubię spać. To jeszcze ta dzisiejsza pogoda ;) całe popołudnie spędziłam leżąc na słonku i czytając książkę, pełen relaks ;D

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru wszystkim ;)
    sylwia3333@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Anonimowy20:56

    Na maksa się jaram Twoimi vlogami. Tym ostatnim to już w ogóle :) Masz taki sznyt, taki potencjał jak Krzysiek Gonciarz. Jestem fanką jego vlogowych poczynań i już kiedyś się zastanawiałam: no ciekawe, kto się w Polsce odważy teraz wypuścić takie vlogi jak Gonciarz. Dobre pomysły, dobre patenty mają swoich naśladowców i to jest ekstra. Ale w ogóle się nie spodziewałam, że superfajne vlogi zacznie nagrywać 1. dziewczyna 2. no powiedzmy z kategorii beauty 3. i że te vlogi będą tak bardzo trąciły lokalnym klimatem. Sama pochodzę z małego miasta i mega doceniam, jak ktoś pokazuje swoją miejscowość w taki sposób. No normalnie mam ochotę odwiedzić Złotów! :))) I na dodatek to co robisz jest tak organiczne, takie "Twoje", że nawet pewności nie mam, czy kojarzysz Gonciarza, więc good for you ;)
    Trzymam kciuki za rozwój, na maksa mnie motywujesz do robienia "swoich" rzeczy. #gogogo ;)
    I czekam na filmik o angielskim, bo chce się trochę w tym podciągnąć, to jest mój challenge na teraz, więc zgłaszam zapotrzebowanie ;)
    P.S. Lutenica smakowała? :D

    Pozdr, Kasia
    konciak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzisiaj ucieszyła mnie najbardziej długo wyczekiwana paczka z prezentem dla mojej Mamy. Już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła go Jej dać;)

    Miłego wieczoru życzę
    Lucyna

    lucyna.walczak1979@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś co mnie dziś ucieszyło to uśmiech innych ludzi. Uśmiech mojego chłopaka sprawia, że dzień staje się lepszy, zadowolenie mojej przyjaciółki powoduje, że mi również robi się weselej, radość bliskich jest czymś równie niesamowitym. Otaczając się pozytywnymi ludźmi nie jest trudno o uśmiech, o zadowolenie, o chęć przekazywana pozytywnej energii innym, bo przecież nawet zwykły uśmiech obcej osoby spotkanej na ulicy może poprawić humor :) Doceniając małe i proste rzeczy nie trzeba więc długo szukać powodów do radości i uciechy :)
    Pozdrawiam :)
    patrycja.cz2@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. Anonimowy22:06

    U mnie bardzo prozaicznie, ucieszyła mnie paczka, jechałam już trzeci dzień na wydrapywanych resztkach podkładu z AM. Dzisiaj listonosz przyniósł mi w końcu nowe opakowanie więc jutro będę wglądać jak człowiek ;D
    nusca@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. A mmnie dzisiaj ucieszyła promocja na masło orzechowe i syrop klonowy więc jutro będzie pysznościowa owsianka na śniadanie, a później jeszcze bardziej pyszcznościowe lody z bananów. Wszystko oczywiście z dodatkiem dzisiejszych łupów :D :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Z okazji urodzin upiekłam pyszny jabłecznik dla kolegów w pracy i wszystkim mega smakowało^^ otsu92@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej! Od niedawna oglądam Twoje filmy i jest pod wrażeniem, trzymam kciuki za dalszy rozwój. W dniu dzisiejszym nie cieszyło mnie zupełnie nic, nawet nie cieszył mnie uśmiech mojego małego synka. Jednak kiedy po prostu wyszłam do ludzi i zaczęłam rozmawiać z osobami których nie znam wróciłam wieczorem jak odmieniona. Jednak do szczęścia niewiele potrzeba. Pozdrawiam serdecznie :-)
    e-mail: beata.dorociak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy23:06

    Co mnie dziś ucieszyło? Jestem studentką pierwszego roku pielęgniarstwa, aczkolwiek już nie taką młodą, bo jedne studia skończyłam. Jestem w trakcie praktyk w szpitalu i dziś ucieszyły mnie słowa pewnej pacjentki, która powiedziała: "Nigdy jeszcze nie spotkałam takiego anioła jak Pani." :) Przyznam, że w trakcie roku miałam pewne wahania czy to odpowiedni kierunek i czy znowu nie trafiłam z wyborem "kulą w płot", ale odkąd zaczęłam praktyki czuję, że to absolutnie to. Fajnie jest mieć świadomość tego, że w czyjeś życie możemy wnieść iskierkę radości. :)
    Mail: karolina.na.youtubie@gmail.com
    Pozdrawiam,
    Karolina :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ucieszyło mnie, że po nieprzespanej, rotawirusowej nocy, dziecko sobie ucięło dwugodzinna drzemkę i mogłam przyciąć komara razem z nią :D
    Ah i bardzo cieszy mnie prognoza pogody na noc i dzień jutrzejszy - ma lać! I ma się drastycznie ochłodzić! HA! :)))
    adresso: ziutoslawa.wysokopienna@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dziś cieszę się wraz z moim psem Magicznym - po 10-cio dniowej gościnie suczki Peppi - oddetchnął z ulgą - w końcu kanapa cała dla niego:-) Pozdrawiamy serdecznie. Monika
    email: monix11@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  20. Anonimowy00:04

    Mnie ucieszyło zadowolenie narzeczonego, który kupił swój garnitur ślubny i czuł się w nim elegancko i dobrze. Mój mail alikoska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz fajnych widzow/czytelnikow i malo hejterow bo sama jestes naturalna i fajna :) fajni ludzie przyciagaja innach fajnych ludzi :)
    Mam pytanie, czy Lester nie dtara sie scigac drona?
    Pozdrawiam!
    olgabeniak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz fajnych widzow/czytelnikow i malo hejterow bo sama jestes naturalna i fajna :) fajni ludzie przyciagaja innach fajnych ludzi :)
    Mam pytanie, czy Lester nie dtara sie scigac drona?
    Pozdrawiam!
    olgabeniak@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  23. Dzisiajsza super podnoszącą na duchu rzecza byl koktajl z poziomek, krote zebral dla mnie tata i odkrywanie na nowo muzy L.u.c. :D
    No, i trening. Ale to oczywiste.
    Pozdrowienia i pjona za coraz wiecej coraz ciekawszych filmow <3

    kostrzewawiktoria@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Anonimowy06:53

    Okej okej. Wściekłam się bo walnęłam elaborat, żeby kreatywnie podejść do rozdania i czarna otchłań internetu mi go wciągnęła ;) W skrócie: jest 6:49 , jestem 24h na nogach bo MUSIAŁAM obejrzeć po raz pierwszy w życiu Edwarda Nożycorękiego. Film sam sobie mi się nie spodobał ale główny bohater to stanowczo mój typ faceta więc rozkminiałam go na wszystkie możliwe sposoby i nie mogłam zasnąć. Dziękuję to tyle :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie


    zapudrowana@gmail.com <---- To nie ściema. Używam tego maila. Często.

    OdpowiedzUsuń
  25. U mnie dość nietypowy powód zadowolenia- od kilku dni borykamy się z problemami po ekstrakcji "ósemki", opuchlizna jest na tyle duża, że od czwartku byłam "kobietą bez zęba i bez podbródka". Dziś rano niespodzianka! Opuchlizna odrobinę zeszła i widać już zarys mojego podbródka :) Radość wielka!
    Buziaki dla Ciebie!
    nakozetce@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Od tygodni jestem na wysoooookiej górce emocjonalnej i codziennie cieszą mnie takie pierdoły - że są owoce i można jeść słodkie śniadanie, że mam kolarzówkę i mogę na niej pędzić przez miasto, że mam kontakt z superfajnymi ludźmi, którzy uodpornili mnie na wpływ toksycznych malkontentów. Na dodatek dzisiaj mam urodziny no i już wiem, że tego dnia wszystko będzie dobrze! :)
    Pozdrowienia ze Szczecina!


    Mój mail: stopaboga (at) gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  28. Hej :)
    Mam remont w domku. Rodzinę wysłałam na wakacje, a sama przeniosłam się do dziadków. Dzisiaj rano upichciłam na szybko śniadanko z cukinii. Dziadek (lat 90) aż mlaskał, tak mu smakowało. Babcia poprosiła o przepis...
    Największa radość - sprawić komuś radość!!!

    Miłego dzionka dla Ciebie i Twoich czytelniczek :)
    Hanna.Kmita na gmailu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię sobie czytać pozytywne rzeczy. Po prostu cieszy mnie, że ktoś się cieszy...
      Jestem po silnej dawce radości innych, która jest zaraźliwa :))

      Usuń
  29. Hej! Dron wymiata:) A moja radość to wrócić do domu po kilkudniowym wyjeździe służbowym i zastać stęsknionego męża na dworcu. Wyspać się w końcu we własnym łóżku i rano obudzić się obok ukochanego. Wtedy nawet wydzierający się budzik nie jest straszny:)

    Pozdrowienia!
    Mail: nenesta@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę coś uzupełnić. Moja radość niedzielno-poniedziałkowa to po prostu nic w porównaniu do radości 2 jaskólek z którymi spotkałam się dzisiaj. Małe ptaszki wpadły do szybu wentylacyjnego w moim biurze. Wystraszyły mnie strasznie, zanim odkryłam, że to one, słyszałam tylko podejrzane szurania i łupania za ścianą w łazience. Udało mi się je uwolnić i ich radości, gdy wylatywały przez okno na wolność nie da się z niczym porównać. Przy okazji mnie zrobiło się jakoś cieplej w sercu. Pozdrawiam!

      Usuń
  30. Co mnie ucieszyło?
    Mnie ucieszyła piękna pogoda, która pozwoliła z
    zebrać z działki cudne i słodkie owoce! Chyba nie ma nic lepszego niż ekologiczne, soczyste owoce
    zjedzone na hamaku z ulubioną książką!
    Pozdrawiam!
    oslonek120@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo mocno ucieszył mnie fakt, że znalazłam przepis na idealną Krysznowską halawę :)) Dwa lata szukałam tego przepisu i w końcu go mam. Nic tak nie cieszy jak pyszne jedzonko z rana, które dodatkowo porusza strefę wspomnień.
    Asinek_xd@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. Dziś rano ucieszyły mnie dwa kocie pyszczki wpatrujące się we mnie po przebydzeniu ☺☺☺
    eedytaaa.d@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Anonimowy11:52

    Hej :) Ucieszył mnie dzisiaj wywiad z Mary Komasą u Łukasza (20m2). Dawno temu tyle się nie śmiałam! Dziewczyna jest mega uzdolniona, a przy tym tak radosna, że nie sposób jej nie polubić. No i ten zaraźliwy śmiech! :)
    Pozdrawiam, Sandra
    sandra.szelejewska@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  34. Anonimowy11:59

    Dziś ucieszyło mnie to, że koleżanki komplementują własnoręcznie przeze mnie wykonane muffinki o smaku advocata z kwaśnymi czerwonymi porzeczkami prosto z ogródka :-D
    katarzyna.mieszalo@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  35. Jadę do Polski!! Do domu, do mojego ukochanego kota, tak się za nim stęskniłam, że nie miałam pojęcia, że tak bardzo. To jest moja wiadomość dnia! :D
    Pozdrawiam serdecznie
    paulina.wywrot@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzisiaj dowiedziałam się, że jutro będę po raz pierwszy na planie zdjęciowym. Za kamerą, jako pomoc reżysera :) uczę się o produkcji filmowej od kilku lat, ale dopiero jutro będę mogła zobaczyć jak to wygląda w rzeczywistości. Nie umiem się doczekać. Poza tym projektuję wzory na koszuli i pierwszy z nich został dobrze przyjęty :) vivienneaithne@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Anonimowy12:07

    Hejka,
    U nas w Katowicach dzisiaj leje od rana co bardzo mnie ucieszyło, bo jestem w 9 miesiącu ciąży i upały mnie wykańczają - także pochmurne i deszczowe dni są teraz baaardzo wskazane ;p do tego pyszny omlecik z jagodami i może jakoś uda mi się przetrwać te ostatnie 2 tygodnie w stanie 'Błogosławionym' (matko nie wiem kto wpadł na pomysł, żeby tak nazwać ten okres w życiu kobiety) :D
    zofia.swiech@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. Co mnie dziś ucieszyło? Przede wszystkim drobne, z pozoru błahe rzeczy, które są najbardziej wartościowe. Bo przecież nikt się nie spodziewa, że coś małego, po skumulowaniu da ogromny efekt. A więc, będzie szczerze. Jako, że od lat cierpię na depresję, ciężko u mnie z wywołaniem pozytywnych uczuć, lecz dzisiejszego poranka po raz pierwszy od miesięcy poczułam narastającą we mnie inspirację, żeby wreszcie napisać kolejny wiersz. Kocham tworzyć, dlatego pewne "odblokowanie się" emocjonalne sprawiło mi nieopisaną radość. Dodatkowo, wybierając się na zwykłe, codzienne zakupy usłyszałam miły komentarz, że mam bardzo ładny uśmiech, co dało mi energię, żeby tym uśmiechem się dzielić znacznie częściej. Niby niewiele, ale dzień od razu staje się lepszy i bardziej kolorowy :) Pozdrawiam serdecznie!
    martyna.matysiak@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  39. Anonimowy12:37

    Hej! Co mnie dziś ucieszyło? :D Pan kurier przywiózł mi dziś to, na długo czekałam, czyli nowiutkie hantelki,a z tyłu głowy krążą myśli o sztangach! A muszę przyznać, że moje ostatnie treningi siłowe, nie były takie na 100%, bo obciążenie było dla mnie zbyt małe i nie czułam już zmęczenia. Ale teraz to dopiero będzie rewelacja! W ostatnich miesiącach dałam czadu, a będzie jeszcze lepiej! :D Wielka radość! #gogogo

    Gaborek_TV@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  40. Dziś ucieszyło mnie zbieranie wiśni w przydomowym rodzinnym sadzie. Spędziłam super czas z moją mamą i zwierzakami, pogoda w sam raz, a i brzuchy pełne ;) Jak się mieszka w mieście to tęskni się za takimi wiejskimi klimatami z dzieciństwa więc tak - to był mój dzisiejszy powód do radości :)
    Email: kakina139@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Cześć! Dzisiejszego dnia bardzo ucieszyła mnie relacja z festiwalu piosenki Jacka Kaczmarskiego. Spędziłam na nim wspaniały weekend w pięknym miejscu, jakim są ruiny zamku Bolków. Moja obecność tam i rola była bardzo spontaniczna, troszkę pomagałam organizatorom. Zdobyłam się na podjęcie wyzwania i upiekłam dwa ciasta (2! ciasta w ciągu jednego dnia, a co bardziej nieprawdopodobne oba wyszły i jeszcze posmakowały gościom ;D [sukcesssss]).Wspaniałe przeżycia i spotkani ludzie oraz atmosfera, a w tle dźwięki dobrej muzyki jeszcze lepszych piosenek...chciałoby się, aby takie chwile nie mijały. Dziś organizator całego przedsięwzięcia wrzucił post z podziękowaniami dla wszystkich...i były one jak miód na serce. Świadomość, że mogłam być tam i poznać nowych tak wspaniałych, miłych i życzliwych ludzi będzie mi jeszcze przez długi czas "robiła dzień". Nie mogę się doczekać VII edycji, tymczasem życzę Tobie i wszystkim jak najwięcej takich małych-wielkich radości na co dzień. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Anonimowy13:03

    Ja dziś mam wielką radość, ponieważ moja córeńka zjadła dwa paróweksy na śniadanie, a to dla mamy niejadka wielka radocha :)
    a jak sie dorzuci listonosza z maseczką z ostanich ulubieńców i paczką ksiązek, to juz w ogóle radość goni radość :)
    Serdeczności :)
    pimpus_sadelko@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  43. Anonimowy13:11

    Mnie ucieszył dziś deszcz :-) Taki prawdziwy, letni, który przegonił upał i duchotę :-)
    (i przy okazji nie pozostawił na mnie suchej nitki ;-)
    (aniaduc@o2.pl)

    OdpowiedzUsuń
  44. Bry!
    Przypływ szaleństwa! To mnie dzisiaj ucieszyło. I dalej cieszy. Po kilku latach pracy, która mnie totalnie dołowała, złożyłam w końcu wypowiedzenie. Totalnie w ciemno. Totalnie nieodpowiedzialnie. Totalnie nie moim stylu. I choć mogę ponieść porażkę, bo wiadomo - niewiadoma, to cieszę się i polecam taką nieodpowiedzialną lekkość bytu, tym, którzy są tak dobrzy, jak ich ostatni...tutaj wpisać odpowiednią skalę pomiaru czasu ;)
    Karina

    mail - paulus.karina@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Anonimowy13:30

    Ucieszyły a wręcz rozbawiły słowa mojej 3 letniej córki Łucji.
    Łucja:" Mamo czemu tata ma duży brzuch?"
    Ja:" bo je dużo cukierków"
    Łucja:" Mamo nie, tata zjadł malutką dzidzie"
    katharos15kt@yahoo.pl

    OdpowiedzUsuń
  46. Hm... co mnie dziś ucieszyło?
    Ucieszyło mnie to że nareszcie udało mi się dorwać płyn micelarny z olejkiem z Garnier na którego czailam się od dobrych 2 miesięcy. I żeby było ciekawiej była to ostatnia sztuka. A doDarłowo cieszy mnie fakt ze w końcu posiadam pierwsza paleta z Revolution o której tyle słyszałam .
    Mail:alex3035@o2. pl

    OdpowiedzUsuń
  47. Hm... co mnie dziś ucieszyło?
    Ucieszyło mnie to że nareszcie udało mi się dorwać płyn micelarny z olejkiem z Garnier na którego czailam się od dobrych 2 miesięcy. I żeby było ciekawiej była to ostatnia sztuka. A doDarłowo cieszy mnie fakt ze w końcu posiadam pierwsza paleta z Revolution o której tyle słyszałam .
    Mail:alex3035@o2. pl

    OdpowiedzUsuń
  48. Anonimowy13:50

    Idealnie trafiłaś z pytaniem konkursowym, to jednej z tych dni, których uśmiech nie znika z twarzy :)
    Dziś byłam świadkiem rozmowy dwóch małych dziewczynek. Jedna z nich była niewidoma, druga prowadząc ją za rękę zapewniła "Twój wzrok nie będzie przeszkadzał w naszej przyjaźni, jesteś najładniejszą ze wszystkich moich przyjaciółek" druga odpowiedziała "Ty też jesteś najładniejszą" i obie się śmiały.
    To cudowne, że dzieci nie mają trudności bawiąc się z dzieckiem z dysfunkcją :)
    kabrzostowska@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  49. Anonimowy13:59

    Hejka! :-D
    Dziś ucieszyło mnie rześkie powietrze z rana, smaczna aromatyczna kawa i mruczący kot ocierający się o moje nogi :-D I okazuje się, że to był dopiero początek :-D Godzinę później mój syn dostał się na upragnione studia :-D Teraz uśmiech nie schodzi mi z twarzy a na dodatek dobrego widzę, że i Ty zrobiłaś niespodziankową akcję :-D Jest pięknie! :-D
    Pozdrowionka
    Magda

    mail: ochlenka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Anonimowy14:03

    hej, a mój szczęśliwy dzień zaczął się w momencie gdy zobaczyłam Twój vlog!! a zaraz za nim nadrabiałam filmiki z filiżanką kawy zapominając o całym świecie i przykrością tego dnia :)
    Cały dzień pod górkę, a tu niespodzianka - rozdanie u Czarszki *-*
    mail - miromalutek@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  51. Anonimowy14:34

    Ja zrobiłam dziś swoje pierwsze mydełka! Nagietkowe i laurowe. Jestem mega dumna i zadowolona, że mi wyszły, najchętniej myłabym się co 5 minut ;)
    helen.m@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  52. Anonimowy15:14

    A ja się cieszę, bo zrobiłam dziś swoje pierwsze dżemy wiśniowe na zimę :) Zawsze mama robiła przetwory, a ja trochę bałam się spróbować, bo może coś nie wyjdzie... Ale w końcu się odważyłam i jestem dumna z tych 15 słoiczków! Mam nadzieję, że będą wszystkim smakowały :)

    kasia1729@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  53. Hej;) Mnie dziś bardzo ucieszyły udane zakupy w second handzie i jeszcze pyszne knedle z wisniami :D
    Mail: ewamiecz1998@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  54. A mnie dzis ucieszyla burza, po ktorej cudownie sie ochlodzilo. Po wczorajszym 35 stopniowym upale to totalna ulga. Pozdrawiam!
    natwoj4@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  55. Anonimowy15:27

    Najlepsze spotkanie jakie miałam od dłuższego czasu.....od niepamiętnego czasu.....spotkanie z moją siostrzyczką :) czas stanął w miejscu... nie liczyło się nic tylko MY :))) jak mi tego brakowało.... kilka godzin i byłam jak nowo - narodzona . DZISIAJ CZUJĘ SIĘ CUDNIE I NIE PAMIĘTAM, ŻE W DOMU CZEKAJĄ NA MNIE DWA ŻARŁACZE :))))

    krystynka.w796@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  56. Dziś miałam pierwszą przymiarkę mojej sukni ślubnej. Bardzo się bałam że nie będzie już mi się podobać albo że nagle ja w niej będę wyglądała inaczej niż w tej ze sklepu. Ale jak miło się rozczarowałam! Wyglądam pięknie i czuje się jeszcze piękniej! Wszystkim życzę takich chwil :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Co mnie dziś ucieszyło? Po pierwsze, mam dziś wolne więc odkąd otworzyłam oczy jestem przeszczęśliwa :) Uszczęśliwiło mnie to, że byłam na basenie, gdzie mogłam się zrelasować, a za chwilkę będę się rozkoszować pysznym spaghetti z cukinią. Cieszy mnie to, że mogę cały dzień słuchać swojej ulubionej muzyki. I wreszcie, jestem uradowana z pięciu pisklaków, które się wykluły mojej kurze. Cudne, puchate, żółciutkie kulki :D No i oczywiście nie zapominajmy o twoim nowym vlogu, świetny jak wszystkie twoje filmy. Jesteś tak mega pozytywną osobą, że oglądając cię od razu humor się poprawia i dziękuję ci za to serdecznie :D Pozdrawiam
    iwona.hanicka@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  58. A mnie ucieszyła dzisiaj moja pacjentka... która już od dwóch lat nie jest moją pacjentką, gdyż jest już zdrowa. Zadzwoniła i po prostu chciała się dowiedzieć, co u mnie słychać. To bardzo miłe uczucie, gdy tak naprawdę obce osoby doceniają to, co się robi i pamiętają o tym przez tak długi czas :)
    email: emilia.lukasiuk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Anonimowy16:17

    Hejka :*
    Moze to glupie ale dzis ucieszylo mnie samo to, ze sie obudzilam, ze dostalam kolejny dzien :). Do tego wlasciciel mojego mieszkania zgodzil sie na posiadanie pieska! Tak bardzo kocham zwierzeta :). Od zawsze pamietam w moim rodzinnym domu byl psiak ❤️. Po wyjezdzie za granice nie moglam znalesc mieszkania z pozwoleniem na zwierzatka :( ale na szczescie w koncu wlasciciel nowego mieszkania sie zgodzil!! Jestem taka szczesliwa :). Jeszcze tylko musze znalesc jakies schronisko w UK. Jestem bardzo, bardzo, bardzo szczesliwa!!! W koncu nie bede samotna :)!!! Pies to najlepszy przyjaciel czlowieka :*.


    rudzia2807@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  60. ostatnio jestem jednym wielkim klebkiem nerwow. zeby sie z tym uporac ucze sie medytacji. niby brzmi banalnie, ale usiedz na dupsku przez 5 minut i nie pozwol sobie na rozmyslania typu: co musze zrobic, jak to zrobic, kiedy, po co, jak i dlaczego... dzis wlaczylam timer na 7 minut i bylo mi malo. jest mi dobrze, w glowie nic nie huczy, usmiech na gebie jest i nawet paskudna pogoda ma swoj urok. takie moje male-wielkie zwyciestwo :) p.s. i ofkors, drugi dzien sie jaram makijazem z twojego ostatniego tutorialu ;)
    oliwkowygaj@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Anonimowy18:09

    Humor ustawił mi dziś mechanik, który jak widziałam opłukał z syfu tylko jedną rękę żeby zjeść kanapkę (ta zawrotna ilość detergentu w postaci samej wody...) "Tak tylko obtoknę, bo Pani patrzy. Chłopaki nie obtokają. Już ja wiem. Smar z pasztetem cycuś glancuś". Pan Edzio, słodziak:)

    A poza tym za 3 dni urlop tralala
    Miłego dnia!
    lew.kat25@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  62. Jestem Liskiem, ale nie Chytruskiem :D
    To co mnie dziś niesamowicie ucieszyło, to wiadomość, że moja przyjaciółka wygrała 2 karnety na ligę światową piłki siatkowej w Krakowie i zabiera mnie ze sobą! Szybkie załatwianie noclegów i jutro o 7.00 jesteśmy już w trasie. Właściwie ta wiadomość to już nie radość a euforia ;]

    agnieszka.zuzanna.lis@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  63. Ja miałam dzisiaj ciężki dzień, bardzo stresujacy. Od ok. 14.00 marzyłam tylko o tym żeby pójść spać i obudzić się jutro. Czekało na mnie jednak jeszcze wiele wyzwań na ten dzień m. in. spacer z psem. Wyszliśmy więc z domu i ... pies zwiał! No bo jakże by inaczej w taki dzień. Biegnę za nim a raczej daleko z tyłu tyle że tą samą drogą i patrzę mój pies znalazł nowy skrót do lasu a przy nim krzaki dzikiej róży. Dałam więc psu szczęśliwie powachac nowe miejsce a ja zerwalam trochę płatków róży do worka z napisem Dog Waste Bag. Oczywiście nieużywanego. Teraz jestem już w domu i czekam az siemie lniane troche namoknie. Zaraz będę miała ekskluzywną miseczkę:)) Maseczke z róży dla Magdaleny Róży:) Taa... Niestety mam takie oryginalne drugie imię. Niecierpie go od podstawówki ale kto wie może dziś jest ten dzień że zaprzyjaźnimy się:)) W domu pięknie pachnie a różowe płatki w zielonej miseczce cieszą srocze oko i zapowiadają wieczór spa. Dziękuję Paulino za to ze jesteś i dzielisz się z nami swoimi sekretami urody. Pozdrawiam Magda z schoko.stettin14

    OdpowiedzUsuń
  64. Ja miałam dzisiaj ciężki dzień, bardzo stresujacy. Od ok. 14.00 marzyłam tylko o tym żeby pójść spać i obudzić się jutro. Czekało na mnie jednak jeszcze wiele wyzwań na ten dzień m. in. spacer z psem. Wyszliśmy więc z domu i ... pies zwiał! No bo jakże by inaczej w taki dzień. Biegnę za nim a raczej daleko z tyłu tyle że tą samą drogą i patrzę mój pies znalazł nowy skrót do lasu a przy nim krzaki dzikiej róży. Dałam więc psu szczęśliwie powachac nowe miejsce a ja zerwalam trochę płatków róży do worka z napisem Dog Waste Bag. Oczywiście nieużywanego. Teraz jestem już w domu i czekam az siemie lniane troche namoknie. Zaraz będę miała ekskluzywną miseczkę:)) Maseczke z róży dla Magdaleny Róży:) Taa... Niestety mam takie oryginalne drugie imię. Niecierpie go od podstawówki ale kto wie może dziś jest ten dzień że zaprzyjaźnimy się:)) W domu pięknie pachnie a różowe płatki w zielonej miseczce cieszą srocze oko i zapowiadają wieczór spa. Dziękuję Paulino za to ze jesteś i dzielisz się z nami swoimi sekretami urody. Pozdrawiam Magda z schoko.stettin14

    OdpowiedzUsuń
  65. Co ucieszyło mnie dzisiejszego dnia??? A co mnie nie ucieszyło? ;) Zaczęłam niedawno pracę w żłobku i tak dzisiaj jak i w poprzednich dniach najbardziej cieszą mnie wszystkie te uśmieszki, miłe słówka i gesty ze strony bombli. Ale co aktualnie cieszy mnie najbardziej, to to, że właśnie wróciłam rowerem do domu i mogę pobyć z chłopakiem i naszym kotem po ciężkim dniu. Mały trening i spokojny wieczór przed nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  66. Hmm ... Co mnie dzisiaj ucieszyło i poprawiło nastrój na cały dzień? Widok radości i uśmiechu na buzi mojej rocznej córeczki bo piesek polizał ją po rączce :-) Pozdrawiam Ania (annazubkiewicz@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  67. Anonimowy21:23

    Mój kochany szef wiedząc, że muszę wcześniej wyjść z pracy specjalnie dla mnie załatwił zastępstwo ściągając osobę która w tym dniu miała akurat wolne. Pozdrawiam Magda �� (magdalenalubarczyk@interia.pl)

    OdpowiedzUsuń
  68. Ucieszyło mnie to, że zaczął się trochę większy ruch w nowym sklepie mojego taty, w którym zaczęłam pracować :) Pozdrawiam, Weronika
    wewasiak@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  69. Anonimowy22:58

    Cześć wszystkim :) No i przede wszystkim cześć Paulina :)
    Odpowiadając na pytanie, mnie dziś ucieszyła cudowna atmosfera w pracy i moje kochane dzieciaki z którymi pracuję. Nie ma to jak usłyszeć w pracy od dzieci: dziękuję, było fajnie na basenie, dobrze pani uczy pływać, jest pani najlepsza. No po prostu mega cudownie, od razu sie człowiek cieszy jak słyszy takie słowa.
    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i życzę jak najwięcej uśmiechu na twarzy :) Gosia
    soltyska84@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  70. Ja miałam dzisiaj duży powód do radości - obrona na 5.0 :D I chwilowy koniec próby łączenia przygotowań i poprawek z pracą w instytucie, drugą po godzinach i trzema rzeczami, których się właśnie uczę, bo chcę. A jeszcze kiedyś przydałoby się żyć, ćwiczyć, mieć znajomych... No więc - od jutra! :D JUHUUU

    OdpowiedzUsuń
  71. Anonimowy06:42

    Witaj, super ze ostatnio u Ciebie tyle Złotowa :) dziś ucieszyła mnie bardzo informacja od szefa. Dostane premie za wyniki w pracy:) super czuje się doceniona za swoja pracę i zmotywowana dobrym słowem :)
    A dodatkowo dziś nauczyłam psa nowej komendy, uwielbiam z nim spacery które zawsze cieszą :)
    ewa.kutzmann@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  72. Dzsiaj ucieszył mnie mail od mojego profesora, który powiedział, że nie wyobraża sobie swojego seminarium magisterskiego beze mnie, nieważne jaki temat wybiorę. Może i dość prywatne, ale na maksa budujące, kiedy stoisz na rozdrożu i nie wiesz, co czynić :) paulinakubas.94@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
  73. Hej :) Dziś ucieszył mnie pocałunek ukochanej osoby na dzień dobry i kawka do łóżka :) Pozdrawiam buziaki :**

    OdpowiedzUsuń
  74. Całkiem fajne seciki. Joko jeszcze nie używałam. ..

    A ucieszyło mnie dzisiaj... słońce, ponieważ lato u mnie mizerne.

    Zatem pozdrawiam słonecznie ��

    OdpowiedzUsuń
  75. Całkiem fajne seciki. Joko jeszcze nie używałam. ..

    A ucieszyło mnie dzisiaj... słońce, ponieważ lato u mnie mizerne.

    Zatem pozdrawiam słonecznie ��

    OdpowiedzUsuń
  76. Dziś się ucieszyłam, bo: upiekłam pyszny pasztet z cukinii! ;) Kurier przyniósł mi dziś moje zamówienie z Zalando i wszystko pasuje i mi się podoba. ;) Poza tym odebrałam na poczcie nowe lotki do badmintona i jutro z chłopakiem wracamy do grania, bo poprzedni zestaw rozwaliliśmy do reszty. ;)Pozdrawiam :) j.tarasiuk88@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  77. Dziś ucieszyłam się z dnia na rowerze, jechałam i były fajne chmury kłębiaste. A w domu po pracy moja piesia była tak zaspana, że nie bardzo miała ochotę na spacer a kotka jak zwykle chciała już jeść, ale one są takie kochane :-)

    OdpowiedzUsuń
  78. Ucieszyła mnie wizyta na siłowni, a raczej to, że mimo "przeczołgania" przez Instruktora dalej żyję i mam się dobrze - co jest ogromnym postępem w stosunku do soboty, gdy nie mam siły chodzić, bo mięśnie odmawiały posłuszeństwa ;)

    anq@onet.eu

    OdpowiedzUsuń
  79. Hej! W Ustce od rana na przemian pada, leje , mży ☔️ I grzmi ⛈. Co w takiej sytuacji robić? Najpierw wyprałam pędzle. Potem zrobiłam sobie makijaż moimi osobistymi rękoma. Dzieci pochwaliły ☺️. Mąż mój prywatny wrócił z pracy i spytany jak wyglądam odpowiedział: inaczej. 😶Taaa.. No więc zmyłam to małe dzieło sztuki. Poszłam do męża i poinformowałam go, że w tej sytuacji potrzebuje więcej kosmetyków. A on mi na to: " ależ kochanie, przecież ty zawsze ładnie wyglądasz". A potem zrobił mi pyszną kawę z bitą smietaną😀. A teraz mam rozkminę: zachował sie tak, bo moje kosmetyki zajmują więcej miejsca od jego narzedzi😅 Czy faktycznie tak myśli...? Takie właśnie sytuacje, zwykłe, codzienne powodują, że cieszę sie co rano z tego, co dostałam od świata. Deszczowo pozdrawiamy z Ustki 😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście zapomniałam dodać maila: magda.milczewska@gmail.com 😉

      Usuń
  80. Hejka :) Dziś ucieszyło mnie najbardziej dostanie się na wymarzone studia :D Więc już nawet ten ciągły deszcz nie jest w stanie popsuć mi humoru :) Życzę wszystkim szczęścia i pozdrawiam :)
    klaudia.piatek124@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  81. Dziś ucieszyła mnie wizyta w Ikea, :) Uwielbiam ten sklep, zawsze przypomina mi czasy dzieciństwa, bo często tam bywałam z rodzicami :) i zawsze wychodzę z jakąś rzeczą ułatwiającą życie, dzisiaj jest suszarka do sałaty- mała rzecz a cieszy! :D
    Pozdrawiam serdecznie! :)
    aleksandra.jadwiga.krupa@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Dziś ucieszyło mnie, że mam tyle zaległych filmów u Ciebie na kanale i mogę spędzić z Tobą cały poranek. ostatnio nie miałam czasu być na bieżąco
    adaktorka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  83. Anonimowy12:43

    Mnie dziś ucieszyła wizyta u fryzjera i nowa fryzura. Kilkanaście centymetrów mniej, a jak człowiek lżej się czuje :) Pozdrawiam
    ania280891@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  84. Hej :) Dziś najbardziej mnie ucieszyło to, że w końcu pokonałam ćwiczenie, które sprawiało mi najwięcej trudności, więc od kolejnego treningu zwiększam ciężar i dalej progresuję :)
    asia.wil@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  85. Anonimowy17:53

    cześć :) dziś dowiedziałam się, że moja siostra i jej rodzina, którzy na stałe mieszkają za granicą, za 2 dni przyjeżdżają do Polski! :) ostatni raz widzieliśmy się w Boże Narodzenie i bardzo za nimi tęsknię, zwłaszcza za siostrzenicami. Tym bardziej się cieszę, bo w te wakacje mieli nie przyjeżdżać wcale- szwagier nie mógł dostać urlopu a tu taka niespodzianka! :D jestem mega podekscytowana i już nie mogę się doczekać.
    pozdrawiam
    monikapods@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  86. Rankiem na nos wkładam okulary. Nie sa różowe, to żadne czary. Wychodzę z łóżka, stopy wsuwam w miękkie papcie, biegnę obudzić me słodkie gapcie. Gapy w domu całe dwie: jedna synkiem, druga mężem się zwie. To moje szczęścia dwa nieprzebrane, uśmiech mi daja już przed śniadaniem A jaki powód szczęścia jest trzeci? Moja wciąż planowana trójeczka dzieci :))

    kurczak5000@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  87. Witam :) ja dziś rano wstałam lewą nogą...aby umilić sobie dzień od rana zrobiłam sobie gorącą czekoladę :) która naładowała mnie pozytywną energią i optymizmem,zawsze gdy po nią sięgam mam szeroki uśmiech na ustach.Późniejsza kawka sprawiła że czułam się cudownie.Dzisiejsze śpiewanie z dzieciakami sprawiło również że od razu humorek mi dopisuje i radość.Tak naprawdę we wszystkim można się doszukać czegoś co nas ucieszyło,trzeba to tylko dostrzec i cieszyć się małymi przyjemnościami.Dzięki temu życie jest lepsze,piękniejsze,radosne....„Największe przyjemności prawie zawsze wpływają z najprostszych źródeł”
    jarosz_dorota@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  88. my jesteśmy na wakacjach, dzisiaj ucieszył mnie całus od córeczki z rana, gilgotki męża na pobudkę, słoneczny, piękny dzień, który szkoda było zmarnować.. wybraliśmy się nad jeziorko, ja odpoczywałam, a mąż uczył córeczkę pływać - miała kółeczko i rękawki, było wesoło i radośnie :) później piknik, i niedawno powrtót.. to był naprawdę udany, rodzinny dzień :)
    anusia19jarosz@interia.pl

    OdpowiedzUsuń
  89. Od zawsze miałam problemy z cerą. Raz bywało lepiej, raz gorzej. Ale dzisiaj najbardziej ucieszyły mnie słowa klientki: Pani Madziu co pani robi ze ta buzia tak ładnie wygląda?
    Podziękowałam i odpowiedziałam że to zmiana pielęgnacji. W duchu sobie pomyślałam "Dzięki Czarszka! To dzięki Tobie i Twoim radom" :-)

    galeziok.m@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  90. Cześć,

    Jestem Mr.Raymond White Jestem pożyczkodawcą oferuję pożyczki, które pomogą
    które nie są finansowo stabilnymi osobami, biznesmenami i kobietami
    we wszystkich typach warunków / firm, więc jeśli potrzebujesz pożyczki
    z różnych przyczyn, które pomogą Ci w życiu lub w rodzinie, w biznesie,
    studia, rachunki, kupić dom, a jeśli tak, to teraz twoja odpowiedź
    stosuje się obecnie poniżej w celu uzyskania szczegółowych informacji.

    Oferujemy pożyczkę od 5000,00 do maksymalnie 500,000,000,00 euro, dolar,
    Funt w dowolnej walucie i dowolnym czasie trwania, na który kredytobiorca może sobie pozwolić
    a każdy klient żądający wieku klienta pożyczki musi wynosić 18 lat i
    powyżej.

    Bądźmy poinformowani, że oferujemy kredyt 3% stopy procentowej, a zaraz po
    wypełnienie formularza wniosku o pożyczkę, który możesz natychmiast wrócić do nas
    z informacjami:

    PODANIE O POŻYCZKĘ

    Wymienić w całości: ____________________________
    Wymagana kwota kredytu: _________________________
    Płeć: ___________________________________________
    Stan cywilny: ________________________
    Kraj: _____________________________________
    Kraj: ________________ Wiek: _________________
    Numer telefonu: ________________________________
    Czas trwania kredytu: __________________________
    miesięczny przychód: _______________________
    Zawód:
    Kredyt Cel: _________________________
    Religia: __________________________________

    Skontaktuj się z nami za pośrednictwem poczty firmowej: ramond.whiteservice@gmail.com

    Szczęśliwe życie, niech Bóg was błogosławi
    Mr.Raymond White Dyrektor Generalny

    OdpowiedzUsuń