Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wągry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wągry. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lipca 2016

Jak się pozbyć zaskórników?

Hej :)
Dzisiaj mam dla Was dwie części filmu o moich sposobach na pozbycie się zaskórników.
Mówimy o zaskórnikach otwartych, zaskórnikach zamkniętych,
takich czerwonych, podskórnych bulwach ze stanem zapalnym
- staram się omówić wszystko możliwie prosto i swoimi słowami.
Jeśli coś uprościłam za bardzo - śmiało piszcie w komentarzach ;)




Produkty, które widzieliście w filmach:
- olejek do demakijażu The Skin
- domowy balsam do mycia twarzy (przepis TUTAJ)
- gąbka Konjac z węglem
- soniczna szczoteczka do mycia twarzy Foreo Luna
- mydło Aleppo
- żel do mycia twarzy Nikel
- mikrodermabrazja Esse
- domowe płatki z kwasami (przepis TUTAJ)
- domowa maseczka z glinką i węglem 
- domowa maseczka peel-off z węglem
- maseczka peel-off ze spiruliną
- narzędzie do usuwania zaskórników z The Body Shop




Maseczka z glinką i węglem aktywowanym:
- łyżeczka glinki żółtej
- 5-6 kapsułek węgla aktywowanego
- 2 łyżeczki hydrolatu z czystka lub oczarowego

Wszystko mieszamy, nakładamy TYLKO na miejsca z zanieczyszczonymi porami. Maseczkę pozostawiamy na twarzy przez max 10 minut, zmywamy. Stosujemy max raz w tygodniu.

Maseczka peel-off z węglem:
- łyżeczka żelatyny
- 1-2 łyżeczki mleka
- 2 kapsułki węgla aktywowanego

Maseczkę nakładamy tylko na miesza z zanieczyszczeniami, pozostawiamy do wyschnięcia, zdejmujemy jak plaster. Po użyciu maseczki przecieramy twarz ZIMNYM tonikiem ;) Stosujemy tylko kiedy jest to konieczne.


Mam ogromną nadzieję, że materiał będzie dla Was przydatny - poświęciłam grubo ponad dwa dni, żeby całość dla Was przygotować.
Życzę sukcesów :)
Buziaki!
P.

piątek, 16 października 2015

Rozdanie + Recenzja :D Maska z białą glinką Bjobj!



Dobry wieczór Państwu :D
Mam dla Was dzisiaj recenzję maski (pasty) z glinki białej Bjobj.
i...
przy okazji 3 takie maski możecie u mnie wygrać :D

Zasady:
1. Konkurs tylko dla subskrybentów kanału Czarszka :)
2. Polub fanpage Czarszka i udostępnij post o rozdaniu na FB: https://www.facebook.com/czarszka/
3. Napisz komentarz pod tym filmem na YouTube, jaki jest Twój sposób na jesienną, smutną pogodę ;)
4. Jeśli nie jesteś pełnoletni - poproś rodziców o zgodę na udział w konkursie.
5. Rozdanie trwa do środy 21. października 2015 r.
6. Wyniki pojawią się w czwartek 22. października 2015 r. :)

Trzymam kciuki, bo mam dla Was aż 3 genialne nagrody :D

Pozdrawiam!
P.

środa, 9 listopada 2011

Plasterki oczyszczające na nos i brodę :)


To jest mój sposób na pozbycie się wągrów - małych, czarnych i szalenie upierdliwych potworków.
Oczywiście - to nie działa na zasadzie - jeden zabieg i problem znika na wieki - trzeba go powtarzać co jakiś czas. Mimo to sądzę, że warto, bo efekt za tą cenę i czas jest naprawdę zadowalający.
Temperatura pomaga otworzyć pory i "poluzować syf" xD, mieszanka żelatyny z mlekiem przykleja się do zawartości pora i wyciąga ją na zewnątrz po zastygnięciu. Plasterek odklejam, kiedy wystygnie i stwardnieje - ok 10 minut.


Zanim zabierzecie się za robotę - przeczytajcie to uważnie proszę!

Plasterki należy nakładać na oczyszczoną twarz - BEZ MAKIJAŻU. 
Absolutnie NIE robić przed zabiegiem parówek ziołowych - i tak już pory będą wyglądać jak rzeszoto :)
Plasterków nie powinno się stosować częściej niż raz na dwa tygodnie!
Jeśli bardzo się upierasz - zamień mleko na wodę, ale wiedz, że to zmniejszy skuteczność produktu.
Jeśli masz cerę naczynkową - przykro mi - to nie jest sposób dla Ciebie. Wysoka temperatura plasterków może spowodować pękanie kolejnych naczynek.
Ewentualnie możesz spróbować zrobić to w garnku - pamiętaj tylko, żeby zwiększyć ilość składników i NIE DOPROWADZIĆ DO WRZENIA! Zagotowana masa nie nadaje się do użycia. W normalnym piekarniku też się nie uda - myślałam, że to oczywiste, a jednak ktoś zapytał :D
Ktoś też proponował roztapiać żelatynę w mleku w kąpieli wodnej - możecie spróbować. Mi niestety nie wyszło xD
Sprawdź przed użyciem, czy żelatyna ma odpowiedni termin przydatności do spożycia - jeśli nie - nie używaj jej.
Zaczekaj, aż masa troszkę ostygnie zanim nałożysz ją na twarz - nie chcesz się przecież poparzyć.
Masę nakładaj palcami lub pędzlem (którego Ci nie szkoda) - warstwa powinna być mniej więcej jednolita.
Zdejmowanie plastra zacznij od brzegów - naturalnie ;)
Kto używał plasterków ze sklepu wie, że one trochę bolą przy zdejmowaniu - ja przy tych domowych nie odczuwam bólu.
NIE nakładaj masy na całą twarz - to zdecydowanie zbyt silny zabieg na całą buzię - ogranicz się do nosa i brody (miejsc, gdzie masz zaskórniki).
NIE nakładaj masy na aktywne pryszcze - to może spowodować pieczenie i podrażnienia!
Produktu nie można zrobić na zapas - po zastygnięciu do niczego się już nie będzie nadawał.
Ja mam bardzo wrażliwą skórę i nigdy nie miałam problemu przy stosowaniu tych plasterków.
Po wszystkim przyłóż do twarzy czystą ściereczkę zanurzoną w baaardzo zimnej wodzie, żeby obkurczyć pory.
To chyba tyle - myślę, że ostrzegłam o wszystkim.
Mam nadzieję, że to pomoże wszystkim, którzy piszą do mnie z prośbą o pomoc w sprawie zaskórników. Pozdrawiam serdecznie!
P.