piątek, 28 marca 2014

Kosmetyczka po wakacjach :) Kolorówka :)



O szokora!
Nadal nie mogę pojąć, jakim cudem dałam radę zredukować ilość ciągniętych ze sobą produktów :D

Na tygodniowe wakacje w górach wybrały się ze mną:
- podróżny zestaw pędzli INGLOT
- składany pędzel do podkładu Annabelle Minerals
- paleta INGLOT, podobno jeszcze w niektórych salonach panie wyciągają ją z zakamarków szuflad, ale zasadniczo została już wycofana ze sprzedaży. W palecie siedziały produkty z INGLOTa:
- róż 84 koralowy
- róż 88 różowy z drobinkami
- kwadratowy szaro-brązowy cień 358
- okrągły cień jasnozłoty z drobinkami 110
- najbardziej zużyty brązowo-szary perłowy 402
- piękna butelkowa zieleń 340
- głęboki matowy granat 321
- czarny ze srebrnymi drobinkami 65
- matowa czekolada 378
+ jasno-szary cień z MakeUp Academy 202
- paleta Catrice Absolute Nude (kupiona na wakacjach za 2,30 euro)
- bronzer The Body Shop Honeybronze 04
- pomadka Manhattan Soft Matt Lip Cream 54L
- kredka Color Boost Bourjois Orange Punch
- tusz Volume Milion Lashes L'Oreal
- błyszczyk Essence My Favorite Milkshake
- korektor Earthnicity Minerals Honey
- baza pod podkład Matt Veil Era Minerals 04
- podkład Annabelle Minerals Golden Light matujący
- cień do brwi Era Minerals B04 Brunette
- baza pod cienie Lorac Behind The Sceans
- SuperLiner L'Oreal pisak do kresek
- kredka Made To Stay Inside Eye Catrice
- czarna kredka Rimmel Scandaleyes

Może i lista jest długa, ale kosmetyczka była miniaturowa :D
Dobrej nocy Robaczki :D
P.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza