piątek, 8 marca 2013




Witajcie!
Z szalonym opóźnieniem, ale jednak - ulubieńcy!

W lutym szał zrobili:

- Moje masło do ciała "Zrodzone z FAIL'a" :D w następujących etapach:

1. Epicki FAIL :)



2. Reaktywacja epickiego FAIL'a :D



- peeling do biustu i dekoltu Pat&Rub 

- suszarka Remington - jeśli kogoś to obchodzi to sprawdzę Wam nazwę i numer, jeśli nie to nie idę do garderoby szukać kartonu :D

- róż do policzków Annabelle Minerals HONEY

(Gdyby kogoś interesowała sama tuba - zapraszam tutaj:


Jeśli chcecie się dowiedzieć, co noszę w środku - dajcie znać. 
Nie ma tam nic zaskakującego podejrzewam, ale może to mimo wszystko kogoś ciekawi :) )

- kredka do oczu AVON Arrabian Gold "Golden Copper" - nie mam pojęcia, czy to gdzieś jeszcze egzystuje poza moją kosmetyczką ;)

- eyeliner w płynie INGLOT 29
Tu możecie go zobaczyć w akcji:


- pomadka INGLOT Freedom System 65

Mam nadzieję, że ktoś z Was miło spędził ze mną te kilka minut :)
Pozdrawiam!
P.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza