piątek, 23 grudnia 2011

Zachować nawilżenie...



Howk!
Mam stosunkowo nową rutynę dbania o buzię, zwłaszcza wieczorami. Wybaczcie, że ten film jest lekko niepoukładany, a mój głos nawala, ale nadal jestem trochę chora. 
Liczę, że osoby cierpiące (zwłaszcza zimą) z powodu nadmiernej suchości skóry znajdą tu coś ciekawego dla siebie. Gdyby coś było niejasne (a zakładam, że połowa będzie zważywszy moją kondycję ;) ) - proszę o komentarze lub wiadomości przez e-mail. Postaram się możliwie jasno i szybko odpowiadać :)
Przy okazji pokazuję Wam jak zdjąć sztuczne rzęsy, żeby nadawały się do kolejnego użycia. Dobre rzęsy nie są jednorazowe! To tylko kilka kroków, a moim zdaniem naprawdę warto ;)
Z pewnością ktoś zapyta, więc z góry się "wyspowiadam", czego użyłam ;):
- rzęsy INGLOT 71 (moja nowa perełka!)
- płyn micelarny PAT&RUB Face
- mleczko oczyszczające PAT&RUB Face
- tonik PAT&RUB Face
- krem na noc PAT&RUB Face
- krem pod oczy Opti - Capilaril PHARMACERIS
Większość z tych produktów mam od niedawna i jeszcze nie wyrobiłam sobie o nich solidnego zdania, więc nie będę specjalnie się na ten temat rozpisywać i opowiadać bajek ;) W swoim czasie będzie film, jeśli będziecie zainteresowani :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowych Świąt ;)
P.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza