Witajcie!
Za zwyczaj nie nagrywam filmów z zakupami, ani nie wrzucam Wam na bloga zdjęć z nowymi nabytkami, a to z tej prostej przyczyny, że dużych zakupów nie robię nigdy :)
Jeśli już robię zakupy to raczej sięgam po produkty, o których poczytałam, które są mi potrzebne lub takie, które chcę przetestować. No i tak to właśnie wygląda, że mielibyście haul na dwa produkty albo mniej :D
Tym razem nie ma wyjątku - promocja w Rossmanie do 19.11. na kolorówkę trwa, kup jeden produkt drugi gratis - potrzebny mi był tusz do rzęs, więc pomyślałam, że dołożę do koszyka coś nad czym się zastanawiałam od miesięcy i w rezultacie wróciłam do domu z tym:
Tusz już znacie - mój ulubiony od lat, klasyczny, czarny, z gigantyczną szczotą :) Max Factor False Lash Effect.
Nad długotrwałą pomadką Lipfinity wahałam się już od dawna, kolor wybierałam dosłownie 5 sekund - klasyczna czerwień z automatu wpadła mi w oko :) Kolorek 125 So Glamorous - nazwa adekwatna ;)
Trochę mnie przeraża fakt, że przy nakładaniu trzeba trzymać przez minutę otwartą buzię, bo usta mogą się skleić ze sobą (o_O), ale jeśli to ma być cena za 20 godzin nienaruszonej czerwonej pomadki to może warto spróbować. W pudełku znajduje się też bezbarwny balsam...
... co jest dla mnie wskazówką, że najpewniej pomadka będzie potwornie nieprzyjemna na ustach :D
Z pewnością zaraportuję w tym temacie ;)
Teraz tylko trzymam kciuki, żeby usta mi nie odpadły jutro w pracy, bo testuję ją z samego rana ;)
Macie jakieś doświadczenia z takimi kosmetykami?
Upolowaliście coś ciekawego na promocji w Rossmanie??
Chcielibyście, żebym od czasu do czasu dawała znać, co nowego u mnie się pojawiło?
Dajcie znać koniecznie!
Pozdrawiam!
P.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tusz. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 17 listopada 2014
niedziela, 16 lutego 2014
Nowości w kosmetyczce: luty 2014!
Siemanko!
Witam w moim nowym domu i z góry proszę o tolerancję, bo jeszcze długa droga przed nami zanim się uda dostosować warunki nagrywania :)
Mam dla Was dzisiaj kilka nowości - może nie nowości rynkowych, ale nowości w mojej kosmetyczce.
Wszystko pochodzi z drogerii ezebra.pl:
- lakier Essie Twin Sweater Set (12zł!)
- rzęsy Ardell Demie Wispies (12zł!)
- róż Rimmel Match Perfection 003
- błyszczyk Calvin Klein Boy Pencil
- pomadka matowa Manhattan Soft Matt Lip Cream 54L
- liner w pisaku L'Oreal Super Liner Perfect Slim
- tusz L'Oreal Vollume Milion Lashes Brown Eyes
Jak Wam się podoba taka forma filmu??
Pozdrawiam!
P.
piątek, 8 czerwca 2012
Ciepło - Zimno, czyli makijaż :)
Ahoj!
Jakiś czas temu wrzuciłam Wam film o pielęgnacji włosów, który możecie zobaczyć TUTAJ. Pomalowałam się troszkę rano, wróciłam do domu - dołożyłam co-nieco ciemniejszych kolorów i wyskoczyłam z Rączką na miły wieczór, a po powrocie (późną nocą ;)) nie mogłam zasnąć, więc nagrałam Wam ten film. Kilka osób poprosiło o tutorial - dziś właśnie przedstawiam próbę odtworzenia tamtego makijażu ;)
Wykorzystane kosmetyki:
Przed nagraniem nałożyłam pod oczy korektor INGLOT 66, który zdecydował się nie mieć końca :)
- cień do brwi INGLOT: 526
- bezbarwny tusz Just Clear Mascara MISS SPORTY
- beżowy cień z drobinkami INGLOT: 456
- cienie w kremie Stay All Day ESSENCE: 03 Steel Te Show (srebrny), 01 Coppy Right
- kredka Long Lasting Eye Pencil ESSENCE: 02 Hot Chocolate
- trio Integra INGLOT: 64 (czekoladowy z odrobiną złotych iskierek)
-
W tym momencie Rączka powiedział: "Basta!" - Idziemy na spacer. C.D.N.
wtorek, 5 czerwca 2012
Ulubieńcy: maj 2012 :)
Ahoj!
Już prawie mi się udaje nagrywać ulubieńców na bieżąco xD Choć, jak wszyscy wiemy, prawie robi różnicę ;)
Chciałam przygotować dzisiaj makijaż, który ostatnio Wam obiecałam, nawet już ustawiłam wszystko jak trzeba, a tu BUM! Okazało się, że kamerka "jedzie na ostatnich nogach"
Tym razem wyróżnienie otrzymali:
- Krem myjący ALVA z glinką marokańską, o którym zasadniczo wszystko powiedziałam TUTAJ.
- Lakier do paznokci INGLOT 166
- Recepturki do włosów kupione w sklepie "Świat Spinek"
- Kredki Long Lasting Eye Pencil ESSENCE - zasadniczo są świetne :) Jestem kłamliwym potworem - brązowa kredka nie ma absolutnie żadnych drobinek - jest totalnie matowa. Coś mi chyba się w oczach zaświeciło ;)
- Tusz do rzęs ASTOR Volume Diva Curve Me Sexy czarny, skubany i wydłuża i podkręca i jeszcze zagęszcza. Dali czadu najprościej mówiąc :)
- Pomadki do ust INGLOT: różowa 17 i koralowo-brązowa 62
- Błyszczyk Vinyl Gloss RIMMEL (bo cały miesiąc noszę włosy spięte i nie ciągam sobie lepkiego błyszczyka po twarzy niesfornymi kosmykami ;) ) 260 Hippi Spirit
- Bidon ISOSTAR :) I wszystko jasne :)
Jak Wam się podoba mój duński warkocz???
A teraz, skoro już obejrzeliście film - Sio! Na podwórko! - w końcu jest ciepło, więc pora na spacer :)
Pozdrawiam!
P.
środa, 14 grudnia 2011
Recenzja tuszu do rzęs Catrice ;)
Tusz Evolution to Revolution Blac Volume Mascara od CATRICE i kilka słów na jego temat. Nic więcej nie piszę, bo wszystko już powiedziałam :D
Jak Wam się podoba wersja filmu z nakładaniem mini filmików z demonstracją?
Pozdrawiam!
P.
Subskrybuj:
Posty (Atom)