Gram w Heroes VI. Ciągle :)
Naoglądałam się stworów, naoglądałam się zielonego no i oto rezultat :)
Produkty spiszę po powrocie do domu :D
Miłego dnia!
P.
Howk!
Wystąpiłam w kilku ostatnich filmach w takim oto makijażu:
i jego różowo-pomarańczowej wariacji:
Posypały się prośby o tutorial, więc proszę :) Gotowe ;)
Na buzi mam już:
- podkład Annabelle Minerals Golden Light
- korektor Annabelle Minerals Dark
- cień do brwi Inglot
- pomadka Revlon 006 Mauve it Over
- wodoodporna konturówka do ust Sephora Nude 02
- błyszczyk Essence Stay With Me My Favourite Milkshake
- róż Bourjois Rose The 40
W nagraniu wystąpili:
- biała pomadka Inglot 100
- cienie z palety Guerlain 93 Rue de Passy
- cień ciemnozielony Inglot 340
- cień żółty no name
- liner w żelu 010 Catrice
- cień cielisty Inglot 110
- tusz Max Factor False Lash Effect czarny
Na koniec macie zestaw moich ulubionych gier na PC:
Witajcie! Szczególnie serdecznie witam wszystkie marudy i miałczki nieustannie narzekające na brak odpowiedniej ilości pędzli do makijażu. Ja zawsze podkreśam - fajnie jest mieć pędzelki, dają ładne wykończenie i przyjemnie się nakłada makijaż, ale da się umalować i bez tego :) Przed nagrywaniem tego filmu miałam fatalny dzień i czegoś wesołego było mi trzeba, więc sięgnęłam po żywsze kolory - ileż można tak tylko ten beż i brąz... i znowu beż. Uhhhh. Wiem, że fiolet i zieleń to kolory nie dla każdego, więc spokojnie możecie odtworzyć ten makijaż w dowolnej tonacji. Chodziło mi bardziej o technikę. Zasadniczo przedstawiam Wam dziś jak się można pomazać paluchami :D Jeszcze tylko dodam, że makijaż wykonywany palcami powoduje dużo większe zużycie kosmetyków - palce "wchłaniają" część produktu, więc się zużywa więcej podkładu, więcej cieni itp. Co mi wpadło w ręce: -podkład BOURJOIS Healthy Mixw kolorze 54
Ahoj! Ja się zawsze zastanawiam po 300 razy, jak zatytułować film. Teraz po fakcie tak patrzę, patrzę i widzę malinę z szypułką :D A może to tylko pozostałość po deserze, kto wie ;) Wydaje mi się, że pokonałam problemy z pomarańczowym kolorem - stara, dobra ściana dała radę :) Wspominam na początku, że mam twarz zapaćkaną makijażem z powodu wysypki (też malinowej ;) ), więc z pewnością ktoś zapyta, po co sięgnęłam: - podkład BOURJOIS Healthy Mix w kolorze 54 - korektor w kremie INGLOT 66 - puder perłowy z NATURALNEGO PIĘKNA Gdyby ktoś się jeszcze nie zorientował - jeśli udało mi się coś znaleźć w internecie, to nazwę zamieszczam jako link :D A dalej już poszło następująco: - cień cielisty, matowy 353 INGLOT - różowy cień Rainbow 119R INGLOT - matowy, brązowy cień 363 INGLOT - zielony pigment ALVA - perłowy cień SEPHORA w kolorze nie-wiadomo-jakim :D - biała kredka INGLOT 31 - tusz Volume Diva ASTOR - pomadka w kolorze Pink Pop 29 LA FEMME - prezent od Weroniki - jeszcze raz dziękuję Skarbie :D Gdyby ktoś chciał oblukać oryginalny makijaż, który tu starałam się odtworzyć to zapraszam TUTAJ. Tymczasem nie dajcie się ulewom i spędzajcie lato bezpiecznie. Pozdrawiam! P.