Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motion band. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motion band. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 stycznia 2014

Ulubieńcy: styczeń 2014!

Dzień dobry!
Dopiero rok się zaczął, a już uciekł z niego kolejny miesiąc.
Nie ma co rozpaczać, bo przyniósł kilka fajnych odkryć:

- serial Wikingowie - LOL!
Moim ulubionym bohaterem jest Floki:


No i oczywiście fryzury Lagertha i jej fryzury robią szał:


- zaraz po (albo remisuje, jeszcze się waham) występuje Elsa z Krainy Lodu, a właściwie jej makijaż, fryzura i akcja przemiany z pani w smutnej sukience w... a to sobie sami zobaczcie:




Nie można też nie wspomnieć, o oszałamiająco pięknym wykonaniu piosenki przez Panią Łaską. U nas w domu leciała w kółko codziennie od momentu obejrzenia filmu :)

- cienie Annabelle Minerals: Candy, Bluebreey, Cappuccino, Lavender, Cardamon.
- czarna kredka Rimmel Scandaleyes
- konturówka Colorsensational Maybelline 140 Intense Pink
- pędzel 29PO Inglot
- Annabelle Minerals płaski pędzel do cieni
- mgiełka Bath and Body Works Pink Chiffon
- żel pod prysznic The Secret Soap Store Drzewo Cedrowe z Pieprzem (recenzja TUTAJ)
- krem pod oczy Alva Sanddorn
- suchy olejek o wielu zastosowaniach NUXE Huile Prodigieuse
- opaski Motion Band (film TUTAJ)

I to wszystko :)
A co Wam się spodobało w styczniu??
Buziaki!
P.

czwartek, 30 stycznia 2014

Mój sposób na chorobę lokomocyjną!

Hej.
YouTube się obraża i nie mogę w tej chwili zamieścić filmu.
Za to Wy możecie KLIKNĄĆ TUTAJ i obejrzeć, jak udało mi się pokonać moją chorobę lokomocyjną.
Jeszcze raz wszyscy razem powiedzmy Marcie (która podała mi ten pomysł) wielkie i wesołe:
DZIĘ-KU-JE-MY :D

Pomyślałam, że sama z tym problemem nie jestem i że komuś może się przydać.
Pozdrawiam!
P.