Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta myjąca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta myjąca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 20 grudnia 2013

Znikające posty, nowe przepisy na kosmetyki i pytania bieżące :)

Cześć wszystkim.
Sytuacja jest taka, że zaczęliście pytać, co się dzieje z moim blogiem i kanałem YouTube, bo znikają moje filmy.
Otóż możecie być spokojnie - nikt mi się nie włamał na konto, ani nie okazało się, że kosmetyki są niedobre - zabawne, że takie akurat opcje braliście pod uwagę ;)

Jako najpopularniejsze filmy na moim kanale pojawiały się przepisy na domowe kosmetyki.
Były to filmy nagrane kilka lat temu, w bardzo bardzo słabej jakości, z szumami, bez oświetlenia.
Nie mówicie, że to nic, bo z czasem każdemu zaczyna to przeszkadzać.
Gdybym teraz nagrała film kamerką internetową pewnie spotkałby mnie lincz ;)

Filmy z kanału i bloga zaczęły znikać, ponieważ je wykasowałam z powodu marnej jakości nagrania właśnie. Pomalutku będę zastępować je nowymi, na których widać i słychać jak należy.
Większość przepisów pozostanie bez zmian, ponieważ nie widzę potrzeby ingerowania w skład. Część natomiast nieco się zmieni, bo mam teraz szerszą wiedzę i dostęp do nowych składników.

Mam już przygotowaną listę starych nagrań do odtworzenia oraz drugą, znacznie dłuższą - pomysłów na kolejne filmy.

W międzyczasie będę wrzucać Wam na bloga nagrania z przepisami, które przygotowuję dla Calaya.pl - nowy przepis w każdy piątek. Do tej pory pojawiły się już:

- Tonik z niebieską glinką:


- Dwufazowy olejek antycellulitowy do masażu:


- Migdałowa pasta do mycia twarzy:


- Ujędrniająca maseczka spirulinowa:


- Pasta na wypryski:


- Zielone serum nawilżające:


- Balsam do ciała w kostce, który obejrzycie TUTAJ, ale jakimś cudem miniaturka nie wskakuje - wybaczcie :)

Zestawy Zielona Wstążka na razie są dostępne dla pasty na wypryski, balsamu do mycia twarzy, toniku z glinką, maseczki spirulinowej, a za kilka godzin rusza zestaw z serum nawilżającym. Robię, co w mojej mocy, żeby zorganizować fajne opakowania, więc trzymajcie kciuki ;)

Pani z All In Packaging zdradziła mi, że sklep allegro ruszy od stycznia ;)
Tymczasem życzę miłego oglądania i dzięki za tak pozytywne przyjęcie nagrania z faktami o mnie ;)
Pozdrawiam!
P.

sobota, 1 września 2012

Ryżowa pasta do mycia buzi :)



Aloha!
Przejrzałam swój kanał ostatnio i ze zdziwieniem stwierdziłam, że dawno nie było przepisu na jakiś domowy kosmetyk :) Od około miesiąca, może odrobinkę dłużej, stosuję pastę myjącą z ryżem i glinką. Zasadniczo z mąką ryżową i glinką... i tutaj muszę się zatrzymać na moment zanim podam proporcje itd.:
W filmie wspominam, że można ryż zmielić w młynku do kawy i wyjdzie mąka ryżowa - BZDURA WIERUTNA! Cząsteczki były tak duże i twarde, że drapały skórę i po dwóch użyciach resztę pasty wykorzystałam jako peeling do ciała! 
Lepiej kupić mąkę ryżową albo mąkę razową lub poprzestać na glince z dodatkami. Ostatnio zamiast wody dodałam sok aloesowy i jestem bardzo zadowolona - chyba to będzie moja standardowa wersja :)
Koniec już paplania - przechodzimy do rzeczy:

- woda demineralizowana (według uznania) - świetnie nadaje się też herbata zielona, rumianek albo sok z aloesu - co komu pasuje :)

- mąka ryżowa (5 łyżeczek) - NIE MIELCIE TEGO RYŻU, wydajcie 3,50zł na mąkę :) Albo poszukajcie razowej w markecie, też będzie ok

- glinka różowa (3 łyżeczki) - oczywiście dobierzcie sobie odpowiednią do typu cery

- olej makadamia (1 łyżeczka) - albo jojoba, albo oliwa, albo lniany, albo jeszcze jakiś inny :D On będzie wypływał na górę, ale to nic - pomieszajcie i będzie ok :)

- ostatecznie dodajcie sody oczyszczonej w celu wzmocnienia efektu peelingu, jeśli zdecydowaliście się na suchą wersję :)

Opcja sucha - gdzie mieszacie glinkę z mąką i dodajecie wody na bieżąco przed myciem - będzie miała termin przydatności sięgający 6 miesięcy. Jeśli robicie wersję z olejem i wodą - bez trzymania w lodówce max 2 tygodnie.

Pasty używam co kilka dni wieczorem - nakładam odrobinę na dłoń, rozcieram, wklepuję w twarz i delikatnie masuję. Zmywam dokładnie wodą :)

Jeśli macie jakieś sprawdzone, delikatne kosmetyki do oczyszczania twarzy napiszcie mi w komentarzu - sposoby domowe, gotowe produkty - co najbardziej lubicie??
Pozdrawiam!
P.